top of page

Kościoły w Niemczech dostrzegają egzystencjalne zagrożenie w AfD

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 6 dni temu
  • 3 minut(y) czytania

Dawid Gospodarek: Napięcie na linii Kościoły – Alternatywa dla Niemiec (AfD) osiągnęło punkt krytyczny. To, co zaczęło się jako teologiczny spór o wartości, już przekształciło się w otwartą walkę o przetrwanie instytucji kościelnych, szczególnie w landach wschodnich, takich jak Saksonia-Anhalt. Biskupi katoliccy i ewangeliccy mówią jednym głosem: polityka AfD nie tylko uderza w fundamenty chrześcijańskiej moralności, ale grozi demontażem systemu opieki społecznej, na którym polegają miliony Niemców. To wszystko w obliczu zbliżających się wyborów i wysokiego poparcia AfD.


Dlaczego Kościoły biją na alarm?

1. Zagrożenie egzystencjalne: Finansowy "zamach" na Kościół

Najbardziej namacalnym powodem obaw – szczególnie widocznym w Saksonii-Anhalt – są konkretne plany polityczne AfD dotyczące finansowania związków wyznaniowych. Partia ta, dążąc do władzy, zapowiedziała radykalne kroki, które biskupi określają mianem „egzystencjalnych”.


* Wstrzymanie świadczeń państwowych (Staatsleistungen): AfD postuluje natychmiastowe wstrzymanie tzw. świadczeń państwowych, które są rekompensatą za wywłaszczenia dóbr kościelnych w XIX wieku. W diecezji magdeburskiej fundusze te stanowią aż 20% budżetu. Biskup Gerhard Feige ostrzega w rozmowie z Tagesspiegel, że nagłe odcięcie tego źródła doprowadzi do niewypłacalności diecezji.


* Koniec z podatkiem kościelnym: AfD chce również zakończyć współpracę państwa z Kościołami w zakresie pobierania podatku kościelnego. Dla Kościołów oznacza to utratę płynności finansowej i konieczność budowania własnego systemu podatkowego od zera, co w krótkim czasie jest niewykonalne.


* Strategia faktów dokonanych: Kościoły obawiają się, że nawet jeśli takie działania byłyby niezgodne z konstytucją, procesy sądowe trwałyby latami. Jak zauważył biskup Feige: „Zostaną stworzone fakty dokonane, a pieniądze po prostu znikną”.


2. Uderzenie w najsłabszych: Szkoły, przedszkola i domy opieki

Zagrożenie finansowe nie dotyczy tylko kleru – uderza bezpośrednio w społeczeństwo. Kościoły w Niemczech, poprzez organizacje takie jak Caritas (katolicka) i Diakonie (ewangelicka), są jednymi z największych pracodawców i dostawców usług socjalnych.

W samej Saksonii-Anhalt, gdzie AfD cieszy się wysokim poparciem, Kościoły prowadzą dziesiątki przedszkoli, szkół oraz domów opieki. Jeśli plany AfD wejdą w życie, instytucje te stracą finansowanie.


* Zamknięcie kościelnych placówek oznaczałoby, że państwo musiałoby przejąć opiekę nad tysiącami dzieci i seniorów, na co nie jest przygotowane.

* Zarzut o niszczenie miłosierdzia: Przedstawiciele Kościoła ewangelickiego wprost zarzucają AfD, że ich program dąży do „możliwie szybkiego zniesienia Kościołów, Diakonii, a tym samym chrześcijańskiego miłosierdzia”.


3. Poza kwestiami finansowymi, Kościoły (zarówno rzymskokatolicki, jak i ewangelicki) sformułowały poważne zarzuty teologiczne wobec ideologii AfD. W 2024 r. Konferencja Episkopatu Niemiec wydała głośne oświadczenie, uznając tzw. nacjonalizm etniczny (völkischer Nationalismus) za nie do pogodzenia z chrześcijaństwem.


Główne zarzuty „niechrześcijańskości” obejmują:

* Godność człowieka a pochodzenie: Chrześcijaństwo opiera się na przekonaniu, że każdy człowiek posiada niezbywalną godność wynikającą ze stworzenia na obraz Boga (Imago Dei), niezależnie od pochodzenia. AfD natomiast promuje wizję narodu opartą na jedności etnicznej i krwi, co wyklucza migrantów i mniejszości. Kościół widzi w tym herezję przeciwko uniwersalizmowi Ewangelii.


* Instrumentalne traktowanie religii: Kościoły oskarżają AfD o „chrześcijaństwo kulturowe” (Kulturchristentum). Partia używa symboliki chrześcijańskiej (np. krzyża) jako tarczy tożsamościowej przeciwko islamowi, a nie jako znaku wiary, miłości i ofiary. Dla AfD chrześcijaństwo jest elementem folkloru i tradycji narodowej, a nie wezwaniem do miłości bliźniego – zwłaszcza tego obcego i innego.


* Wykluczenie i nienawiść: Retoryka wymierzona w uchodźców, niepełnosprawnych (w kontekście „użyteczności” dla narodu) oraz muzułmanów jest wprost sprzeczna z nauczaniem Jezusa o Samarytaninie i opiece nad słabszymi.


Dla niemieckich Kościołów AfD jest postrzegana jako siła, która z jednej strony próbuje zawłaszczyć chrześcijańską symbolikę do politycznych celów nacjonalistycznych, a z drugiej – systemowo dąży do osłabienia lub zniszczenia niezależnych struktur kościelnych, które stoją na straży praw człowieka i opieki socjalnej. Jak podsumowują biskupi: w tej walce nie chodzi o politykę, ale o „duszę społeczeństwa” i wierność Ewangelii.

Komentarze


bottom of page