top of page

Republikańscy gubernatorzy promują alternatywne obchody w czerwcu. Krytycy mówią o kontrze wobec Miesiąca Dumy

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 4 godziny temu
  • 2 minut(y) czytania

Kilku republikańskich gubernatorów w Stanach Zjednoczonych ustanowiło czerwiec miesiącem poświęconym rodzinie, wierności lub tradycyjnym wartościom, co zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy tych inicjatyw postrzegają jako odpowiedź na obchodzony w tym samym czasie Miesiąc Dumy LGBTQ+.


Gubernatorzy Indiany i Tennessee ogłosili czerwiec „Miesiącem Rodziny Nuklearnej” (Nuclear Family Month), podkreślając znaczenie rodzin składających się z małżeństwa kobiety i mężczyzny oraz ich biologicznych, adoptowanych lub przybranych dzieci.


W Alabamie gubernator Kay Ivey ustanowiła „Miesiąc Silnych Rodzin” (Strong Families Month), argumentując, że ojcowie i matki odgrywają kluczową rolę w zapewnianiu dzieciom stabilności i odpowiednich warunków rozwoju.


Z kolei w Utah i Arkansas czerwiec został ogłoszony „Miesiącem Wierności” (Fidelity Month), promującym wierność wierze, rodzinie i ojczyźnie. Władze tych stanów nie wskazały jednak bezpośrednio, że inicjatywa ma stanowić alternatywę dla obchodów Pride Month.


Dyskusję zaostrzył wpis gubernator Arkansas Sarah Huckabee Sanders, której konto w serwisie X udostępniło artykuł opisujący proklamację jako przykład „kontrprogramowania” wobec Miesiąca Dumy.


W kilku innych stanach kontrolowanych przez Republikanów pojawiły się projekty ustaw przewidujące ustanowienie czerwca Miesiącem Wierności. Ideę od lat promuje m.in. Robert P. George, profesor prawa na Uniwersytecie Princeton i jeden z czołowych przedstawicieli amerykańskiej myśli konserwatywnej.


Zwolennicy nowych inicjatyw argumentują, że mają one przypominać o znaczeniu rodziny, małżeństwa i tradycyjnych wartości społecznych. Prezes konserwatywnego think tanku The Heritage Foundation, Kevin Roberts, ocenił, że tego rodzaju obchody stanowią przeciwwagę dla wydarzeń związanych z Pride Month.


Niektórzy działacze konserwatywni otwarcie przyznają, że wybór czerwca nie był przypadkowy. Lakie Derrick, współautorka rezolucji przyjętej w Tennessee, stwierdziła, że inicjatywa miała być odpowiedzią na wartości promowane podczas obchodów Pride Month.


Przedstawiciele organizacji LGBTQ+ podkreślają, że promowanie rodziny czy wiary nie stoi w sprzeczności z obchodami Miesiąca Dumy. Marina Lowe z organizacji Equality Utah zwróciła uwagę, że osoby LGBTQ+ również tworzą rodziny i kierują się wartościami religijnymi.


Podobne stanowisko prezentują organizatorzy wydarzeń Pride w różnych częściach kraju. Josh Coleman z organizacji Central Alabama Pride ocenił, że brak oficjalnego uznania społeczności LGBTQ+ przez część polityków pokazuje, dlaczego obchody Pride pozostają istotne dla wielu Amerykanów.


W Indianapolis przewodniczący organizacji Indy Pride, Alex Richardson, stwierdził, że choć proklamacja gubernatora może być postrzegana jako polityczny sygnał, to świętowanie rodziny nie powinno ograniczać się wyłącznie do jednego modelu gospodarstwa domowego.


Miesiąc Dumy obchodzony jest od 1970 roku dla upamiętnienia zamieszek po policyjnym nalocie na Stonewall Inn – wydarzeniu uznawanym za symboliczny początek współczesnego ruchu na rzecz praw osób LGBTQ+.


Od tego czasu Pride Month stał się międzynarodowym okresem celebracji różnorodności i praw mniejszości seksualnych. Jednocześnie w ostatnich latach coraz częściej staje się również elementem szerszych sporów kulturowych i politycznych w Stanach Zjednoczonych.


Analitycy wskazują, że debata wokół obchodów czerwca odzwierciedla szerszy podział społeczny dotyczący roli tradycyjnych wartości, definicji rodziny oraz miejsca społeczności LGBTQ+ we współczesnym życiu publicznym.


źródło NBC News

Komentarze


bottom of page