Joe Baggs o miłości, rodzinie i życiu w sieci. „Chciałbym kiedyś wszystko zawiesić, by zostać ojcem”
- Newsroom Darius
- 1 dzień temu
- 2 minut(y) czytania
Brytyjski twórca internetowy Joe Baggs, znany z programu „Gogglebox”, opowiedział o swoim życiu prywatnym, planach założenia rodziny i drodze do kariery w rozmowie z magazynem Attitude. Influencer po raz drugi pełni rolę korespondenta z czerwonego dywanu gali Attitude Pride Awards Europe.
Baggs zdobył rozpoznawalność w 2020 roku dzięki udziałowi w programie „Gogglebox”. Od tego czasu zgromadził ponad 2,5 mln obserwujących w mediach społecznościowych, prowadzi podcast „Not My Bagg” i regularnie pojawia się w brytyjskiej telewizji.
W wywiadzie przyznał, że mimo pewności siebie przed kamerą jest osobą bardzo wrażliwą. Jak mówi, wielu odbiorców postrzega go głównie przez pryzmat humorystycznych nagrań i krótkich komentarzy, podczas gdy prywatnie jest znacznie bardziej emocjonalny.
Influencer wspominał również swoje pierwsze złamane serce. Opowiedział, że jako nastolatek dowiedział się o zdradzie partnera podczas koncertu Miley Cyrus, kiedy para pojawiła się na ekranie w ramach tzw. „kiss cam”. Dziś traktuje to wspomnienie z dystansem, choć wówczas było dla niego bardzo bolesne.
Baggs od kilku lat jest związany z Kaine'em Ruddachem. Podkreśla, że partner zachęca go do zachowania równowagi między życiem zawodowym a prywatnym oraz do rozwijania pasji, takich jak malowanie czy bieganie.
Zapytany o przyszłość, przyznał, że największym marzeniem jest założenie rodziny. Deklaruje, że gdy nadejdzie odpowiedni moment, byłby gotów zawiesić karierę zawodową, aby w pełni poświęcić się wychowaniu dziecka. Ujawnił również, że ma już osobę, którą chciałby poprosić o zostanie dawczynią komórek jajowych.
Twórca przyznał także, że przez lata zbyt mocno koncentrował się na pracy kosztem relacji z przyjaciółmi. Dziś stara się bardziej doceniać codzienność i zachowywać równowagę między życiem zawodowym a prywatnym.
W perspektywie najbliższej dekady Baggs chciałby rozwijać swoją działalność telewizyjną i podcastową, jednocześnie prowadząc spokojniejsze, bardziej rodzinne życie. Jak podkreśla, nie żałuje większości swoich decyzji i uważa, że błędy są elementem rozwoju, o ile potrafi się z nich wyciągać wnioski.



Komentarze