Wielka Brytania po 25 latach: starzejące się społeczeństwo, migracja i rewolucja obyczajowa
- Newsroom Darius
- 4 sie
- 3 minut(y) czytania
Wielka Brytania w ciągu ostatniego ćwierćwiecza przeszła głębokie przemiany demograficzne i społeczne. Od początku XXI wieku liczba mieszkańców kraju wzrosła z niespełna 59 mln do około 69,5 mln w 2025 roku, a prognozy wskazują, że do 2034 roku populacja może osiągnąć 71 mln. Jednocześnie społeczeństwo wyraźnie się starzeje, staje się bardziej zróżnicowane etnicznie, a normy dotyczące rodziny, migracji i praw osób LGBTQ+ uległy znaczącym zmianom.
Według danych brytyjskiego urzędu statystycznego ONS udział osób powyżej 65. roku życia wzrósł z około 16 proc. populacji w 2001 roku do 20 proc. obecnie. Rośnie także liczba osób w wieku 85 lat i więcej. Zjawisko dłuższego życia jest sukcesem rozwoju medycyny i warunków życia, ale stanowi poważne wyzwanie dla systemu emerytalnego, ochrony zdrowia i finansów publicznych.
Komisja Ekonomiczna Izby Lordów ostrzegała w 2025 roku, że Wielka Brytania jest „uderzająco nieprzygotowana” na społeczeństwo osób starszych, ponieważ rosną koszty opieki, a baza podatkowa kurczy się wraz ze zmianami demograficznymi.
Równocześnie Wielka Brytania stała się krajem bardziej zróżnicowanym etnicznie. W 2001 roku osoby należące do mniejszości etnicznych stanowiły 11,8 proc. ludności, podczas gdy w spisie z 2021 roku było to już 18 proc. Nadal największą grupę stanowią biali Brytyjczycy, ale ich udział systematycznie maleje na skutek kolejnych fal migracji.
Zmienia się również model rodziny. Kobiety rodzą mniej dzieci i coraz później zostają matkami. Współczynnik dzietności spadł z 1,7 dziecka na kobietę w 2000 roku do 1,4 w 2024 roku – najniższego poziomu od początku prowadzenia statystyk. Średni wiek kobiety przy pierwszym porodzie wzrósł z 29 lat w 2000 roku do 31 lat obecnie. Eksperci wskazują na większy udział kobiet w edukacji, późniejsze zawieranie związków oraz trudności finansowe młodych pokoleń.
Jedną z największych zmian ostatnich 25 lat był wzrost znaczenia migracji w debacie publicznej. Liczba mieszkańców Wielkiej Brytanii urodzonych poza krajem wzrosła z około 4,9 mln w 2001 roku do szacowanych 13,1 mln w 2024 roku.
Na początku rządów Tony’ego Blaira migracja netto wynosiła około 48 tys. osób rocznie. Po rozszerzeniu Unii Europejskiej w 2004 roku znacząco wzrosła, szczególnie za sprawą przyjazdów z nowych państw członkowskich. W połowie poprzedniej dekady stała się jednym z głównych tematów poprzedzających referendum w sprawie brexitu.
Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej nie doprowadziło jednak początkowo do spadku migracji. Po pandemii rząd Borisa Johnsona złagodził część przepisów migracyjnych, co doprowadziło do rekordowego poziomu migracji netto – ponad 900 tys. osób w 2023 roku. Późniejsze ograniczenia wprowadzone przez rządy Rishiego Sunaka i Keira Starmera zmniejszyły tę liczbę; według szacunków z 2026 roku migracja netto powróciła do poziomu około 171 tys. osób rocznie.
Nieustającym problemem pozostaje migracja przez kanał La Manche. Po zamknięciu obozu dla migrantów w Sangatte we Francji na początku lat 2000. i zaostrzeniu kontroli portowych część osób zaczęła korzystać z małych łodzi. Liczba takich przepraw osiągnęła rekordowy poziom ponad 45 tys. w 2022 roku i nadal pozostaje jednym z najbardziej kontrowersyjnych tematów politycznych.
Ostatnie 25 lat przyniosło także wyraźną liberalizację poglądów społecznych. Badania European Social Survey pokazują, że Brytyjczycy stali się bardziej pozytywnie nastawieni do migracji, mimo że temat ten nadal wywołuje silne emocje polityczne.
W latach 2002–2003 jedynie około 20 proc. respondentów należało do najbardziej pozytywnie nastawionej grupy wobec migracji. W badaniu z lat 2023–2024 odsetek ten wzrósł do ponad 52 proc.
Jednocześnie zmienił się stosunek do osób LGBTQ+. Odsetek Brytyjczyków zgadzających się ze stwierdzeniem, że osoby homoseksualne powinny mieć prawo żyć tak, jak chcą, wzrósł z 76 proc. w latach 2002–2003 do ponad 90 proc. w najnowszych badaniach.
Zmiany prawne odegrały istotną rolę. W ciągu ostatnich dwóch dekad zniesiono kontrowersyjny przepis Section 28 ograniczający możliwość mówienia o homoseksualności w szkołach, wprowadzono ustawę o uznaniu płci z 2004 roku, ustawę o równości z 2010 roku oraz zalegalizowano małżeństwa osób tej samej płci w Anglii i Walii w 2013 roku, a w Irlandii Północnej w 2020 roku.
Eksperci zwracają jednak uwagę, że postęp nie dotyczył wszystkich grup w jednakowym stopniu. Szczególnie osoby transpłciowe i niebinarne nadal mierzą się z problemami prawnymi i społecznymi. Debata wokół praw osób transpłciowych stała się jednym z najbardziej polaryzujących tematów ostatnich lat.
Zmiany demograficzne, migracyjne i kulturowe pokazują obraz kraju bardziej różnorodnego i liberalnego niż na początku XXI wieku, ale jednocześnie bardziej podzielonego w kwestiach tożsamości i przynależności.
Eksperci podkreślają, że migracja często stała się symbolem szerszych problemów społecznych – kryzysu mieszkaniowego, presji na służbę zdrowia, nierówności ekonomicznych i skutków wieloletnich cięć w usługach publicznych.
Po 25 latach Wielka Brytania pozostaje krajem, który szybko się zmienia: jest starszy, bardziej wielokulturowy i bardziej otwarty obyczajowo, ale nadal poszukuje odpowiedzi na pytanie, jak pogodzić różnorodność społeczną z poczuciem wspólnej tożsamości.
źródło The Conversation


Komentarze