Miejsce ataku na berliński CSD stało się miejscem żałoby i solidarności
- Newsroom Darius
- 10 godzin temu
- 1 minut(y) czytania
Trzy dni po ataku terrorystycznym, do którego doszło podczas obchodów Christopher Street Day (CSD) w Berlinie, miejsce zdarzenia w parku Tiergarten przekształciło się z przestrzeni strachu w miejsce pamięci i wspólnej żałoby.
Wzdłuż alei, gdzie w sobotni wieczór podejrzany o motywację islamistyczną kierowca wjechał furgonetką w tłum ludzi, mieszkańcy i uczestnicy wydarzeń pozostawiają kwiaty, tęczowe flagi oraz wiadomości wyrażające solidarność. Na kartkach pojawiają się hasła takie jak: „Miłość jest silniejsza niż nienawiść”, „Nie damy się podzielić” oraz „Pozostaniemy różnorodni”.
Na miejscu pracują wolontariusze-kapelani z zespołu interwencji kryzysowej Niemieckiego Stowarzyszenia Ratownictwa Życia (DLRG), którzy oferują rozmowę i wsparcie osobom dotkniętym wydarzeniami. Jak poinformowano, tylko w poniedziałek przeprowadzili oni około 75 rozmów z osobami potrzebującymi informacji, pomocy lub po prostu możliwości podzielenia się emocjami.
Specjaliści opisują typową reakcję po traumatycznym wydarzeniu: najpierw pojawia się szok, następnie gniew, a później żałoba. Policja zabezpiecza teren i również zapewnia możliwość rozmowy osobom przeżywającym trudne chwile; na miejscu działa mobilny posterunek.
W miejscu ataku nadal widoczne są ślady prowadzonego śledztwa. Na drodze pozostały oznaczenia kryminalistyczne, a drzewo, w które prawdopodobnie uderzył pojazd, zostało zabezpieczone z powodu uszkodzenia kory. Drugie drzewo, przy którym samochód ostatecznie się zatrzymał, zostało usunięte.
Miejsce, które stało się symbolem przemocy wobec społeczności uczestniczącej w CSD, jest obecnie przestrzenią pamięci, wsparcia i manifestacji solidarności.
źródło queer.de




Komentarze