top of page

Watykan podtrzymuje bardziej otwarte podejście wobec osób LGBT. Papież Leon XIV kontynuuje linię Franciszka

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 14 maj
  • 2 minut(y) czytania

Pod rządami papieża Leona XIV Watykan utrzymuje bardziej pojednawcze podejście wobec osób LGBT, kontynuując kierunek wyznaczony wcześniej przez papieża Franciszka. Choć Kościół katolicki nie zamierza zmieniać swojej doktryny dotyczącej małżeństwa — nadal uznając wyłącznie związek kobiety i mężczyzny — władze kościelne sygnalizują chęć dalszego dialogu z wiernymi LGBT zamiast powrotu do ostrzejszej retoryki.


Duże poruszenie wśród katolickich środowisk LGBT wywołała publikacja raportu watykańskiej grupy roboczej, w skład której weszli teologowie, biskupi, księża, zakonnica oraz świeccy eksperci. Dokument zawiera świadectwa dwóch homoseksualnych katolików żyjących w małżeństwach cywilnych, którzy opowiedzieli o swojej wierze, seksualności oraz negatywnych skutkach nauczania Kościoła dotyczącego homoseksualności.


Raport podsumowuje prace ekspertów analizujących tzw. „nowe kwestie” poruszone podczas Synodu o synodalności — wieloletniego procesu konsultacji i dialogu zainicjowanego przez papieża Franciszka. Wśród omawianych tematów znalazły się m.in. homoseksualność oraz zasada aktywnej niestosowania przemocy.


Choć dokument nie przewiduje zmian w doktrynie Kościoła, sugeruje potrzebę pogodzenia „doktrynalnej stanowczości” z „duszpasterską otwartością”. Autorzy raportu wskazują, że refleksja Kościoła powinna uwzględniać nie tylko Biblię i tradycyjne nauczanie, ale także współczesną wiedzę psychologiczną.


Krytyka terapii konwersyjnych


W raporcie zwrócono uwagę na cierpienie osób homoseksualnych oraz ich rodzin wynikające z negatywnego podejścia Kościoła. Dokument odnosi się także krytycznie do tzw. terapii reparatywnych, określanych również jako terapie konwersyjne.


Jeden z mężczyzn, którego świadectwo znalazło się w raporcie, opisał swoje doświadczenia związane z próbami „leczenia” homoseksualności oraz trudnościami wynikającymi z komentarzy duchownych. Drugi — Amerykanin — skrytykował działania organizacji Courage, katolickiej wspólnoty promującej życie w celibacie dla osób homoseksualnych.


Sama organizacja odrzuciła zarzuty. W oświadczeniu przekazanym mediom Courage stwierdziło, że nigdy nie prowadziło terapii konwersyjnych i uznało sposób przedstawienia swojej działalności za niesprawiedliwy.


„To historyczny moment”


Znany jezuita i duszpasterz osób LGBT, ojciec James Martin, ocenił publikację raportu jako przełomową. Jego zdaniem po raz pierwszy oficjalny dokument Watykanu w tak szeroki sposób uwzględnia osobiste historie katolików LGBT.


— To ogromnie ważne, że Watykan opublikował świadectwa dwóch osób LGBT pozostających w małżeństwach — powiedział Martin w rozmowie z „National Catholic Reporter”. Jak podkreślił, równie istotna jest mocna krytyka terapii konwersyjnych zawarta w dokumencie.


Leon XIV: mniej o seksualności, więcej o sprawiedliwości


Papież Leon XIV już wcześniej sygnalizował bardziej łagodny ton wobec społeczności LGBT, mimo że przed laty krytykował „homoseksualny styl życia” oraz media promujące związki jednopłciowe. Podczas konferencji prasowej po podróży do Gwinei Równikowej zapowiedział, że zamierza koncentrować nauczanie Kościoła bardziej na kwestiach sprawiedliwości społecznej, równości i wolności niż na tematach seksualnych.


Jednocześnie Leon XIV zaznaczył wyraźne granice zmian. Papież nie popiera formalnych liturgicznych błogosławieństw dla par jednopłciowych. Podobnie jak Franciszek dopuszcza jednak możliwość nieformalnych, spontanicznych błogosławieństw udzielanych przez księży poza liturgią.


Konserwatyści alarmują


Bardziej otwarte podejście Watykanu spotyka się z krytyką części konserwatywnych środowisk katolickich. Były biskup Tyler w Teksasie, Joseph Strickland, określił raport jako „głęboko niepokojący” i sprzeczny z nauczaniem Kościoła dotyczącym seksualności oraz moralności.


„Sugestia, że sam związek jednopłciowy nie stanowi grzechu, jest bezpośrednim atakiem na katolicką doktrynę moralną i Pismo Święte” — napisał Strickland na swojej stronie internetowej.


Mimo krytyki część katolickich działaczy LGBT uznała dokument za historyczny krok w stronę większej inkluzywności.


— To naprawdę ważny, wręcz historyczny dokument — oceniła Yunuen Trujillo, katolicka działaczka z Los Angeles. — Nadal zachęca on wszystkich katolików do procesu rozeznawania z poszanowaniem ludzkich doświadczeń i życia osób LGBT.


źródło Metroweekly

Komentarze


bottom of page