Trzech młodych mężczyzn uciekających przed prześladowaniami za orientację seksualną — relacje z Azji Centralnej
- Newsroom Darius
- 2 godziny temu
- 2 minut(y) czytania
Historia Arslana, Mansura i Azata pokazuje skalę zagrożeń, z jakimi wciąż mierzą się osoby LGBTQ+ w krajach Azji Centralnej, gdzie prawo, służby bezpieczeństwa i presja społeczna często współdziałają w systemowym prześladowaniu.
Arslan, gej uchodźca z Turkmenistan, po latach represji i więzienia znalazł bezpieczne schronienie w Europie dzięki wsparciu włoskiej organizacji katolickiej La Tenda di Gionata z Włoch. To właśnie ona pomogła mu uzyskać wizę humanitarną.
Po dotarciu do bezpiecznego miejsca Arslan skontaktował się z dwoma przyjaciółmi — Mansurem i Azatem — którzy również uciekli przed prześladowaniami w swoich krajach: Tadżykistanie i Turkmenistanie.
Mansur: aresztowanie, przemoc i ucieczka
Mansur, 26-letni mężczyzna z Tadżykistanu, relacjonuje, że od lat żył w ukryciu ze względu na swoją orientację seksualną. W 2024 roku został zatrzymany przez jednostkę Ministerstwa Spraw Wewnętrznych znaną z działań przeciw osobom LGBTQ+.
Podczas zatrzymania:
skonfiskowano mu telefon i dokumenty,
był zmuszony do odblokowania urządzenia po pobiciu,
jego prywatna korespondencja została wykorzystana do potwierdzenia orientacji,
przetrzymywano go przez trzy dni, poddając przesłuchaniom i upokorzeniom.
Z relacji wynika także, że miał zostać poddany przymusowemu badaniu medycznemu. Po interwencji siostry został zwolniony, ale uznał, że nie może już pozostać w kraju.
Po ucieczce:
próbował znaleźć schronienie w kilku państwach regionu,
był zatrzymywany na granicach,
doświadczał gróźb i przemocy seksualnej w jednym z ośrodków w Kyrgyzstanie.
Obecnie przebywa w Gruzja, ale podkreśla, że nadal nie czuje się tam bezpiecznie i obawia się deportacji do Tadżykistanu.
Azat: represje, przemoc i HIV
Azat, 28-letni mężczyzna z Turkmenistanu, opisuje systemowe prześladowania osób homoseksualnych, w tym:
inwigilację i donosicielstwo,
represje ze strony służb bezpieczeństwa,
przemoc fizyczną ze strony sąsiadów po ujawnieniu orientacji.
jego relacji homoseksualność w Turkmenistanie nadal jest kryminalizowana (art. 135 kodeksu karnego), co wiąże się z ryzykiem więzienia.
Dodatkowym obciążeniem jest fakt, że Azat jest HIV-pozytywny. Obawia się, że powrót do kraju oznaczałby:
brak dostępu do leczenia,
ryzyko więzienia,
zagrożenie zdrowia i życia.
Po ucieczce przez Uzbekistan trafił również do Gruzji, gdzie — jak twierdzi — nadal zmaga się z brakiem stabilności, pracy i dostępu do zabezpieczenia socjalnego.
Rola organizacji pomocowej
W pomoc zaangażował się Alessandro Previti z La Tenda di Gionata, katolickiej organizacji wspierającej osoby LGBTQ+ ubiegające się o azyl.
Podkreśla on, że działania mają charakter oddolny i często są prowadzone bez dużych zasobów:
analiza dokumentów i historii uchodźców,
wsparcie w procedurach wiz humanitarnych,
kontakt z instytucjami.
Jak mówi, kluczowe jest „po prostu wysłuchanie” osób, które często wcześniej nie miały możliwości opowiedzenia swojej historii.
Szerszy kontekst
Przypadki Mansura i Azata wpisują się w szerszy problem:
w wielu krajach regionu homoseksualność nadal jest penalizowana lub silnie stygmatyzowana,
osoby LGBTQ+ są narażone na przemoc ze strony państwa, społeczeństwa i rodzin,
ucieczka często oznacza życie w niepewności i brak stabilnego statusu prawnego.
Relacje te pokazują również, że nawet po opuszczeniu kraju pochodzenia uchodźcy LGBTQ+ często nadal nie mają pełnego bezpieczeństwa — dopóki nie uzyskają formalnej ochrony w państwie przyjmującym.
źródło New Ways Ministry





Komentarze