Ted Sarandos twierdzi, że James Cameron jest „częścią ogromnej kampanii dezinformacyjnej” dotyczącej umowy z Warner Bros.
- Newsroom Darius
- 21 lut
- 1 minut(y) czytania
Współdyrektor generalny Netfliksa Ted Sarandos skrytykował reżysera James Cameron za poparcie oferty Paramount w rywalizacji o przejęcie Warner Bros. Discovery.
W wywiadzie dla Fox Business Sarandos odniósł się do listu Camerona skierowanego do senatora Mike Lee, w którym reżyser ostrzegał, że przejęcie studia przez Netflix może osłabić kina i doprowadzić do utraty miejsc pracy w branży filmowej. Cameron twierdził, że Netflix planuje skrócić okno kinowe do 17 dni, mimo wcześniejszych deklaracji spółki o utrzymaniu 45-dniowego okresu wyłączności dla kin.
– Nigdy nie wypowiedziałem słów „17-dniowe okno”. Nie wiem, skąd to się wzięło – powiedział Sarandos, zarzucając Paramount prowadzenie „kampanii dezinformacyjnej”. Podkreślił, że filmy Warner Bros. trafiałyby do kin na 45 dni i że jest to warunek konieczny powodzenia całej transakcji.
Kwestia długości wyświetlania filmów w kinach stała się jednym z kluczowych tematów w sporze o przyszłość Warner Bros. Administracja federalna analizuje wpływ ewentualnego przejęcia na konkurencję w sektorze streamingowym, ale także na kondycję rynku kinowego.
Sarandos przeszedł do ofensywy, wskazując, że to Paramount zapowiada oszczędności rzędu 6 mld dolarów, które – jego zdaniem – mogą wzrosnąć do 16 mld dolarów, prowadząc do redukcji etatów i ograniczenia liczby produkowanych filmów.
Szef Netfliksa podkreślił również skalę inwestycji platformy w produkcję – 20 mld dolarów w 2026 r., głównie w USA. Zaznaczył, że firma przenosi siedem projektów planowanych za granicą do stanu New Jersey, korzystając z lokalnych ulg podatkowych, co ma wzmocnić amerykańską gospodarkę i sektor filmowy.
W piątek Sarandos wysłał odpowiedź do senatora Lee, zarzucając Cameronowi „świadome wprowadzanie w błąd” w sprawie zobowiązań Netfliksa wobec kinowej dystrybucji filmów Warner Bros.
źródło The Hollywood Reporter




Komentarze