Sąd odrzuca wniosek Paramount Skydance o przyspieszenie pozwu przeciwko Warner Bros. Discovery
- Newsroom Darius
- 15 sty
- 3 minut(y) czytania

Paramount Skydance twierdzi, że „czas ma kluczowe znaczenie” w pozwie mającym zmusić Warner Bros. Discovery (WBD) do ujawnienia szczegółowych informacji finansowych dotyczących umowy z Netfliksem. Sąd w Delaware nie podzielił jednak tej opinii.
W czwartek sędzia Sądu Kanclerskiego stanu Delaware, Morgan T. Zurn, oddaliła wniosek Paramount o przyspieszenie postępowania przeciwko WBD. Spółka domaga się ujawnienia danych dotyczących sposobu wyceny przez zarząd WBD zarówno transakcji z Netfliksem, jak i planowanego wydzielenia spółki Discovery Global, skupiającej tradycyjne kanały telewizyjne.
Pozew jest elementem wrogiej próby przejęcia Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance. Jej prezes i przewodniczący rady nadzorczej, David Ellison, próbuje przekonać akcjonariuszy WBD, że gotówkowa oferta jego firmy w wysokości 30 dolarów za akcję za całość koncernu jest korzystniejsza niż umowa z Netfliksem, który zaoferował 27,75 dolara za akcję za studia filmowe i biznes streamingowy WBD.
W uzasadnieniu decyzji sędzia Zurn stwierdziła, że Paramount nie wykazał, iż brak przyspieszenia postępowania spowoduje „nieodwracalną szkodę”. Kluczowe znaczenie miał fakt, że Paramount – jako akcjonariusz – nie podejmuje żadnej decyzji dotyczącej własnej oferty wezwania na akcje WBD, a zatem nie może bezpośrednio ucierpieć z powodu rzekomo niepełnych ujawnień.
Warner Bros. Discovery nie kryło zadowolenia z decyzji sądu.
„Dzisiejszy pozew Paramount Skydance był kolejną niepoważną próbą odwrócenia uwagi, a sędzia przejrzała to na wylot” – oświadczyła spółka. – „Cieszymy się, że sąd zgodził się z naszym stanowiskiem i odrzucił tezę, że sprawa wymaga specjalnego traktowania. Pomimo wielu okazji Paramount nadal proponuje transakcję, którą nasz zarząd jednogłośnie uznał za gorszą od umowy z Netfliksem”.
Paramount Skydance podkreśla jednak, że decyzja sądu dotyczyła wyłącznie kwestii formalnych.
– „Dzisiejsze orzeczenie opiera się na kwestii legitymacji procesowej i nie odnosi się do meritum naszych roszczeń” – przekazała spółka w oświadczeniu dla „Variety”. – „Akcjonariusze WBD potrzebują informacji o wycenie Discovery Global oraz o tzw. korektach ryzyka zastosowanych wobec oferty Paramount, aby móc podjąć świadomą decyzję”.
Paramount argumentuje, że jej wezwanie na akcje WBD wygasa 21 stycznia 2026 r. i nie może być przedłużane w nieskończoność. Zdaniem firmy tylko pełna transparentność pozwoli akcjonariuszom ocenić, która propozycja – Netflixa czy Paramount – jest dla nich bardziej opłacalna.
Warner Bros. Discovery odpiera te argumenty, nazywając działania konkurenta „teatrem pilności” i porównując je do „uruchamiania alarmu przeciwpożarowego bez ognia i nawet bez dymu”. Spółka zwraca uwagę, że Paramount sam ustalił termin wygaśnięcia swojej oferty i ma pełną swobodę jego zmiany.
Równolegle Paramount zapowiedział walkę o pełnomocnictwa, planując wystawić własnych kandydatów do rady nadzorczej WBD na walnym zgromadzeniu w 2026 roku. Spółka chce także zaproponować zmiany w statucie, które wymagałyby zgody akcjonariuszy na wydzielenie Discovery Global.
Według Paramount łączna wartość transakcji z Netfliksem – po uwzględnieniu spadku kursu akcji platformy streamingowej – wynosi obecnie 27,42 dolara za akcję, a akcje Discovery Global w praktyce nie mają wartości. Warner Bros. Discovery zdecydowanie kwestionuje te wyliczenia.
Tymczasem, jak donoszą media, Netflix rozważa złożenie poprawionej, w pełni gotówkowej oferty przejęcia aktywów WBD po planowanym na trzeci kwartał 2026 r. wydzieleniu Discovery Global, do którego mają trafić m.in. CNN, TBS, HGTV, Food Network i Discovery+ i TVN..
Spór o przyszłość Warner Bros. Discovery wchodzi więc w kolejną, coraz bardziej intensywną fazę.
źródło Variety
Kierownictwo Paramount spotkało się wcześniej w tym tygodniu z Emmanuelem Macronem oraz francuskimi urzędnikami, jeszcze przed posiedzeniem Komisji Europejskiej, próbując wywrzeć nacisk, by podjęli działania przeciwko umowie Netflixa z Warner Bros.
Ani Pałac Elizejski, ani Paramount nie skomentowali oficjalnie szczegółów spotkań. Również Komisja Europejska zachowuje na razie milczenie, choć temat konsolidacji w sektorze mediów i streamingu znajduje się obecnie wysoko na jej agendzie.



Komentarze