top of page

Jim Acosta krytykuje Trumpa za ataki na media. Wskazuje na zagrożenie dla wolnej prasy

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 4 godziny temu
  • 1 minut(y) czytania

Były dziennikarz CNN Jim Acosta ponownie oskarżył prezydenta USA Donalda Trumpa o podważanie zasad wolnej prasy i demokracji, wskazując na najnowszą wymianę zdań między Trumpem a reporterką CNN Kaitlan Collins.


Acosta odniósł się do sytuacji, w której Trump podczas wystąpienia publicznego zaatakował słownie Collins jeszcze przed zadaniem przez nią pytania. Według byłego prezentera CNN incydent wpisuje się w wieloletni wzorzec relacji prezydenta z mediami.


W mediach społecznościowych Acosta przypomniał nagranie z konferencji prasowej z 2018 roku, podczas której Trump ostro skrytykował go w związku z pytaniami dotyczącymi śledztwa w sprawie rosyjskiej ingerencji w wybory prezydenckie. Wówczas prezydent określił dziennikarza mianem „wroga ludu” i zarzucił mu nieprofesjonalne zachowanie.


„Kiedy lata temu oskarżyłem Trumpa o bycie zagrożeniem dla demokracji, wolnej prasy i samej prawdy, wielu twierdziło, że przesadzam. Jak to się skończyło? Trump jest wszystkim tym. Dziś wolna prasa jest bardzo zagrożona w Ameryce” – napisał Acosta.


Były dziennikarz CNN argumentuje, że ataki na media i podważanie wiarygodności reporterów stały się stałym elementem politycznej strategii Trumpa. Jego zdaniem regularne oskarżanie mediów o rozpowszechnianie „fake newsów” oraz personalne ataki na dziennikarzy osłabiają zaufanie do niezależnych źródeł informacji.


Trump od lat pozostaje w konflikcie z częścią amerykańskich mediów, szczególnie z CNN, które wielokrotnie krytykował zarówno podczas pierwszej, jak i obecnej kadencji. Zwolennicy prezydenta argumentują z kolei, że jego działania stanowią odpowiedź na ich zdaniem stronnicze relacjonowanie wydarzeń przez część mediów głównego nurtu.


Debata dotycząca relacji między administracją Trumpa a mediami pozostaje jednym z najbardziej kontrowersyjnych tematów amerykańskiej polityki, a organizacje broniące wolności słowa regularnie podkreślają znaczenie niezależnego dziennikarstwa dla funkcjonowania demokratycznego państwa.



Komentarze


bottom of page