top of page

Sąd Najwyższy USA rozpatrzy sprawę katolickich przedszkoli dyskryminujących dzieci par jednopłciowych

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 12 sie
  • 2 minut(y) czytania

Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych 3 listopada rozpatrzy sprawę dwóch katolickich placówek w Kolorado, które domagają się prawa do korzystania z publicznego finansowania przedszkoli mimo odmowy przyjmowania dzieci wychowywanych przez pary jednopłciowe.


Sprawa dotyczy St. Mary Catholic Parish w Littleton i St. Bernadette Catholic Parish w Lakewood. Wśród powodów są również dwoje rodziców oraz Archidiecezja Denver. Spór koncentruje się na pytaniu, czy placówki, które dyskryminują dzieci ze względu na orientację seksualną ich rodziców, mają konstytucyjne prawo do stanowych środków na edukację przedszkolną.


Pozew złożony w 2023 r. kwestionuje zasady programu Colorado Universal Preschool (UPK), który wymaga od uczestniczących placówek przyjmowania kandydatów bez względu na religię, orientację seksualną czy tożsamość płciową ucznia lub jego rodziny. Program, utworzony w wyniku referendum w 2020 r., zapewnia rodzinom w Kolorado 15 godzin finansowanej przez stan edukacji przedszkolnej tygodniowo.


Katolickie placówki argumentują, że wymóg niedyskryminacji narusza ich przekonania religijne i obowiązki związane z prowadzeniem katolickiej edukacji. Powołują się na pierwszą poprawkę do konstytucji USA, gwarantującą swobodę praktykowania religii, i twierdzą, że powinny mieć dostęp do publicznych pieniędzy mimo odmowy świadczenia usług określonej grupie rodzin.


W pozwie podkreślono, że placówki, które nie przystąpią do programu, znajdą się w niekorzystnej sytuacji ekonomicznej, ponieważ będą zmuszone pobierać od rodziców wyższe opłaty niż uczestniczące w programie placówki świeckie i religijne.


Biuro gubernatora Kolorado Jareda Polisa wyraziło ubolewanie, że „różne grupy dorosłych” próbują wykorzystać system edukacji przedszkolnej do realizacji własnych celów, wskazując w szczególności na możliwość odmowy przyjmowania dzieci rodziców homoseksualnych.


Katolickie placówki przegrały zarówno przed sądem federalnym niższej instancji, jak i w sądzie apelacyjnym. W październiku ubiegłego roku federalny Sąd Apelacyjny dla Dziesiątego Okręgu podtrzymał niekorzystne dla nich rozstrzygnięcie.


Sędzia Richard Federico argumentował, że konstytucja chroni wolność religijną, jednak państwo musi mieć możliwość egzekwowania prawa w jednakowy sposób wobec wszystkich, niezależnie od ich przekonań.


Sprawa może mieć jednak szersze konsekwencje dla prawa dotyczącego wolności religijnej. Powodowie kwestionują bowiem precedens Sądu Najwyższego z 1990 r. w sprawie Employment Division v. Smith. W tamtym orzeczeniu uznano, że neutralne przepisy stosowane w sposób jednakowy wobec wszystkich mogą obowiązywać także wtedy, gdy pośrednio ograniczają swobodę praktykowania religii.


Sędziowie Neil Gorsuch, Clarence Thomas i Samuel Alito opowiadali się wcześniej za uchyleniem tego precedensu.


Do rozpatrzenia sprawy przez Sąd Najwyższy zachęcała również administracja Donalda Trumpa. Prokurator generalny USA John Sauer argumentował, że od czasu orzeczenia z 1990 r. zbyt wiele przepisów uznano za neutralne, mimo że mogą one w praktyce obciążać organizacje religijne.


Wyrok w sprawie jest spodziewany w pierwszej połowie 2027 r. Orzeczenie może mieć znaczenie nie tylko dla programów edukacji przedszkolnej, lecz także dla zakresu, w jakim instytucje religijne korzystające z publicznego finansowania mogą powoływać się na wolność religijną, aby omijać przepisy antydyskryminacyjne.


źródło LGBTQ Nation

Komentarze


bottom of page