Rodzina twierdzi, że szkoła katolicka odrzuciła syna po ujawnieniu, że ma dwóch ojców
- Newsroom Darius
- 23 godziny temu
- 1 minut(y) czytania
Rodzina złożona z dwóch ojców zarzuca katolickiej szkole w mieście García w stanie Nuevo León dyskryminację podczas rekrutacji ich syna. Według rodziny chłopiec pomyślnie przeszedł wymagany proces akademicki i zdał egzamin wstępny, jednak sytuacja miała zmienić się po ujawnieniu, że wychowuje się w rodzinie jednopłciowej.
Sprawę nagłośnił w mediach społecznościowych Jazael Figueroa, który w opublikowanym nagraniu przedstawił relację rodziny. Jak twierdzi, chłopiec spełnił wymagania stawiane kandydatom i uzyskał dobre wyniki podczas rekrutacji.
Według relacji rodziny przedstawicielka szkoły miała powiedzieć, że gdyby od początku wiedziała, iż dziecko ma dwóch ojców, nie zostałoby ono przyjęte.
Rodzina twierdzi ponadto, że szkoła miała zaproponować rozwiązanie, które pozwoliłoby chłopcu pozostać w placówce, ale pod warunkiem, że tylko jeden z jego ojców uczestniczyłby w aktywnościach szkolnych i pojawiał się w szkole w charakterze rodzica.
Jak wynika z przedstawionej przez rodzinę relacji, pracownicy placówki mieli również wiązać dzieci wychowywane przez pary jednopłciowe z rzekomymi „dziwnymi lub problematycznymi zachowaniami”. Te twierdzenia nie zostały jednak dotychczas niezależnie potwierdzone.
W obliczu przedstawionych warunków rodzina zdecydowała się nie kontynuować procesu rekrutacji, mimo że – według jej relacji – chłopiec chciał uczęszczać do tej szkoły.
Sprawa wywołuje pytania o granice dopuszczalnego różnicowania uczniów ze względu na sytuację rodzinną. Meksykańskie przepisy konstytucyjne i antydyskryminacyjne ustanawiają zasadę równości i zakaz dyskryminacji, obejmujący m.in. orientację seksualną oraz okoliczności związane z sytuacją rodzinną.
źródło escandala.com



Komentarze