Polak podejrzany o akt wandalizmu w Medjugorju. Zniszczono figurę Matki Boskiej i podpalono ołtarz
- Newsroom Darius
- 3 godziny temu
- 1 minut(y) czytania
Bośniacka policja zatrzymała mężczyznę podejrzewanego o dokonanie aktów wandalizmu w Medjugorju, jednym z najważniejszych katolickich miejsc pielgrzymkowych w Bośni i Hercegowinie. Według lokalnych mediów zatrzymany ma być obywatelem Polski pochodzącym z Krakowa.
Służby oficjalnie nie ujawniły tożsamości podejrzanego. Portal Klix.ba podał jednak, że mężczyzna po dokonaniu zniszczeń miał z plecakiem udać się w kierunku granicy z Chorwacją, gdzie został namierzony i zatrzymany przez policję.
Do aktu wandalizmu doszło we wtorek rano. Figura Matki Boskiej została oblana czarną farbą i pokryta graffiti. Na posągu pojawił się napis „Diabeł w spódnicy” w języku polskim i angielskim. W pobliżu zewnętrznego ołtarza przy kościele św. Jakuba podłożono ogień.
W okolicy pozostawiono również transparent odnoszący się do osób, które w Medjugorju twierdziły, że doświadczyły objawień Matki Bożej. Na banerze znalazły się imiona: Ivanka, Mirjana, Milka, Vicka, Ivan i Jakov oraz napis: „To oszuści, mam dowody”.
Kancelaria parafialna w Medjugorju określiła zdarzenie jako akt wandalizmu. Poinformowano, że natychmiast rozpoczęto prace związane z usuwaniem szkód i przywracaniem zniszczonych miejsc do poprzedniego stanu.
„Sanktuarium pozostaje otwarte dla wszystkich pielgrzymów. Program modlitewny odbywa się zgodnie z planem, a wszystkie miejsca są szybko porządkowane i przywracane do stanu używalności” – przekazano w komunikacie.
Medjugorje od lat przyciąga miliony pielgrzymów z całego świata. W 2024 roku Stolica Apostolska zatwierdziła możliwość organizowania pielgrzymek i publicznych form kultu w tym miejscu.
Decyzja Watykanu nie oznacza jednak uznania nadprzyrodzonego charakteru objawień, które miały rozpocząć się w Medjugorju w 1981 roku. Kościół katolicki zezwolił na praktyki religijne związane z tym miejscem, pozostawiając kwestię autentyczności samych objawień bez ostatecznego rozstrzygnięcia.
źródło TVP Info


Komentarze