top of page

Po wecie Nawrockiego. Organizacje LGBTQ+: czas postawić wyłącznie na równość małżeńską

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 3 dni temu
  • 2 minut(y) czytania

Środowiska działające na rzecz praw osób LGBTQ+ zareagowały na weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy o statusie osoby najbliższej z mieszanką rozczarowania i determinacji. Choć decyzja głowy państwa była powszechnie oczekiwana, część aktywistów uważa, że zamyka ona wieloletni etap starań o rozwiązania pośrednie i kieruje debatę wyłącznie w stronę równości małżeńskiej.


Miłosz Przepiórkowski z Kampanii Przeciw Homofobii ocenił, że zawetowanie nawet ograniczonej ustawy jest dowodem na brak troski o osoby pozostające w związkach nieformalnych. Podkreślił, że choć decyzja prezydenta nie była zaskoczeniem, pozostaje źródłem rozczarowania dla wielu par, które liczyły przynajmniej na podstawowe gwarancje prawne.


Odmienne stanowisko przedstawiła pisarka Renata Lis, od ponad 30 lat związana ze swoją partnerką, z którą zawarła małżeństwo w Danii. Jej zdaniem prezydenckie weto paradoksalnie usuwa argument, że istnieje alternatywa dla małżeństwa. W konsekwencji – jak ocenia – jedyną drogą pozostaje zawieranie małżeństw za granicą i dochodzenie ich uznania przed polskimi sądami.


Podobnie uważa Stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza. Hubert Sobecki przypomniał, że organizacja od początku krytycznie oceniała ustawę jako rozwiązanie niewystarczające i zastępujące wcześniejszy projekt dotyczący związków partnerskich. Jego zdaniem obecna sytuacja pokazuje, że dalsze działania powinny koncentrować się na pełnej równości małżeńskiej.


Miko Czerwiński z Kampanii Przeciw Homofobii podkreślił natomiast, że ustawa miała zapewnić osobom żyjącym w związkach nieformalnych przynajmniej podstawowe prawa, takie jak wspólność majątkowa, dostęp do informacji medycznej, wspólne rozliczanie podatków czy możliwość otrzymywania renty rodzinnej. W jego ocenie odrzucenie tych rozwiązań oznacza utrzymanie nierównego traktowania.


Przedstawiciele organizacji wskazują, że po wecie coraz większego znaczenia nabiera droga sądowa. W maju rząd przyjął nowe wzory aktów stanu cywilnego, które od drugiej połowy sierpnia mają umożliwić transkrypcję zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych zgodnie z wcześniejszymi orzeczeniami Trybunału Sprawiedliwości UE i Naczelnego Sądu Administracyjnego.


Zdaniem aktywistów właśnie ta ścieżka może prowadzić do stopniowego rozszerzania praw przysługujących małżeństwom jednopłciowym zawartym poza granicami Polski. Zwracają jednak uwagę, że możliwość zawarcia ślubu za granicą pozostaje dostępna jedynie dla części par dysponujących odpowiednimi środkami finansowymi.


Według Kampanii Przeciw Homofobii zarejestrowano już co najmniej sto zagranicznych małżeństw jednopłciowych. Organizacje podkreślają, że nie doprowadziło to do żadnych negatywnych skutków dla funkcjonowania państwa ani systemu prawnego, co – ich zdaniem – podważa argumenty przeciwników równości małżeńskiej.


Aktywiści zapowiadają dalsze działania przed sądami krajowymi i europejskimi oraz kontynuowanie kampanii na rzecz pełnego zrównania praw małżeńskich par jednopłciowych z parami różnopłciowymi. Ich zdaniem po prezydenckim wecie równość małżeńska pozostaje jedynym celem dalszych działań legislacyjnych i prawnych.


Więcej na TVN24





Komentarze


bottom of page