top of page

Pastor Doug Wilson wzbudza kontrowersje wypowiedziami o homoseksualności i prawach osób LGBTQ+

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 12 godzin temu
  • 2 minut(y) czytania

Amerykański pastor Doug Wilson, jedna z bardziej wpływowych postaci konserwatywnego chrześcijaństwa w USA, wywołał kolejną falę krytyki swoimi wypowiedziami dotyczącymi homoseksualności, praw osób LGBTQ+ oraz roli religii w państwie.


Wilson jest starszym pastorem kościoła Christ Church w Moscow w stanie Idaho. W ostatnich miesiącach zwrócił na siebie większą uwagę ze względu na kontakty z przedstawicielami administracji prezydenta Donalda Trumpa, w tym z sekretarzem obrony USA Pete’em Hegsethem. W lutym pojawił się jako gościnny kaznodzieja podczas comiesięcznego nabożeństwa chrześcijańskiego organizowanego w Pentagonie, w którym uczestniczył również Hegseth.


Pastor znany jest z poglądów określanych przez krytyków jako skrajnie konserwatywne. Opowiada się za większą rolą chrześcijaństwa w życiu publicznym i popiera ideę państwa opartego na zasadach religijnych. Sprzeciwia się także części praw kobiet oraz praw osób LGBTQ+.


W wywiadzie dla Unclosed Media Wilson stwierdził, że niektóre akty seksualne osób tej samej płci powinny być prawnie zakazane. Według niego przepisy dotyczące tzw. sodomii powinny obowiązywać we wszystkich 50 stanach USA.


Pastor zdefiniował sodomię jako m.in. seks analny i oralny między mężczyznami oraz masturbację. Jednocześnie inaczej oceniał podobne zachowania w przypadku małżeństw heteroseksualnych, argumentując, że prawo religijne różnicuje te sytuacje.


Wilson stwierdził również, że jego zdaniem prawo Mojżeszowe nie zawiera takich samych regulacji dotyczących relacji między kobietami.


Podczas rozmowy Wilson odniósł się także do kwestii pedofilii i społeczności LGBTQ+. Twierdził, że akronim LGBTQ+ obejmuje różne grupy sprzeciwiające się tradycyjnym normom religijnym, a pedofilia jest jednym z przykładów zachowań, które te normy naruszają.


Zapytany, czy uważa dobrowolny seks dwóch dorosłych mężczyzn za równie grzeszny jak gwałt na dziecku, odpowiedział twierdząco, uzasadniając to swoją interpretacją prawa religijnego.


Organizacje LGBTQ+ i obrońcy praw człowieka krytykują takie wypowiedzi, wskazując, że łączenie homoseksualności z przemocą seksualną lub wykorzystywaniem dzieci jest stygmatyzujące i niezgodne z wiedzą naukową.


Wilson broni również tzw. terapii konwersyjnej, czyli praktyk mających na celu zmianę orientacji seksualnej lub tożsamości płciowej. Sprzeciwiał się zakazom takich działań wprowadzanym w niektórych krajach i określał je jako ograniczenie wolności religijnej.


Pastor twierdzi, że jako duchowny pomaga osobom, które postrzegają swoje homoseksualne odczucia jako problem religijny, i uważa, że dzięki wierze mogą one „przezwyciężyć” takie pragnienia.


Stanowisko Wilsona stoi w sprzeczności ze stanowiskiem wielu organizacji medycznych i psychologicznych, które uznają próby zmiany orientacji seksualnej za nieskuteczne i potencjalnie szkodliwe.


W wywiadzie Wilson powiedział, że osoby pozostające w związkach jednopłciowych nie mogłyby zostać członkami jego kościoła.


Odnosząc się do roli kobiet w społeczeństwie, powołał się na tradycyjną interpretację Biblii, według której żony powinny być podporządkowane swoim mężom. Jednocześnie zaznaczył, że jego zdaniem nie oznacza to podporządkowania kobiet wszystkim mężczyznom.


Doug Wilson jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych przedstawicieli nurtu chrześcijańskiego rekonstrukcjonizmu i konserwatywnego ruchu religijnego w USA. Jego przeciwnicy zarzucają mu próbę przenoszenia przekonań religijnych do prawa państwowego oraz ograniczanie praw mniejszości.



Komentarze


bottom of page