Orville Peck pierwszym otwarcie homoseksualnym gwiazdorem country na okładce „Playgirl”
Kanadyjski wokalista country Orville Peck został bohaterem wrześniowego wydania magazynu „Playgirl”. Artysta jest pierwszą otwarcie homoseksualną gwiazdą muzyki country, która pojawiła się na okładce tego magazynu. W sesji zdjęciowej autorstwa Anny Garbowskiej Peck pozuje w kowbojskich kapeluszach, skórzanych butach i chapach, nawiązując do charakterystycznej dla swojej twórczości estetyki Dzikiego Zachodu.
W wywiadzie Peck mówi przede wszystkim o uzależnieniu, trzeźwości i doświadczeniach, które stały się inspiracją dla jego nadchodzącego, czwartego albumu „Mule”. Płyta ma być muzycznym zapisem roku, w którym artysta wyszedł z uzależnienia. Jak opowiada,
rozpoczyna się w okresie chaosu i zaprzeczania, a następnie przechodzi przez trudniejsze doświadczenia, prowadząc ostatecznie do większej jasności, wdzięczności i zdrowienia.
Tytuł albumu nawiązuje do obecnej w twórczości Pecka symboliki koni. Muł, będący mieszańcem konia i osła, ma odzwierciedlać poczucie funkcjonowania pomiędzy dwoma światami – publicznym wizerunkiem odnoszącego sukcesy artysty i jego prywatnym życiem, w którym zmagał się z uzależnieniem.
„Kiedy zmagałem się z uzależnieniem tak mocno i głęboko, byłem całkowicie przepracowany i uparty w swoim postępowaniu, zupełnie jak muł” – powiedział Peck.
Artysta podkreśla, że tym razem zdecydował się mówić o swoim doświadczeniu bardziej bezpośrednio niż we wcześniejszej twórczości. Jest to istotna zmiana dla muzyka, którego publiczny wizerunek od początku opierał się na tajemniczości i charakterystycznej masce.
Maska, będąca znakiem rozpoznawczym Pecka, nadal pozostaje częścią jego wizerunku. Muzyk mówi, że dawała mu poczucie ochrony, którego potrzebował, aby móc tworzyć i występować w sposób bardziej emocjonalny. „Gdybym nie zrobił tego dla siebie, nawet nieświadomie, nie sądzę, żebym był dziś artystą, którym jestem” – powiedział.
W rozmowie Peck poruszył również temat używania substancji psychoaktywnych w społeczności LGBTQ+. Zwrócił uwagę, że osoby queerowe mogą sięgać po imprezowanie i inne formy ucieczki od rzeczywistości, próbując radzić sobie z cierpieniem, którego otoczenie może nie dostrzegać. Artysta chciałby, aby jego album skłaniał słuchaczy do zwracania większej uwagi na przyjaciół, którzy mogą potrzebować pomocy.
Sesja dla „Playgirl” wykorzystuje także motyw kowboja, który od lat jest jednym z elementów artystycznego wizerunku Pecka. Muzyk wskazuje, że queerowa reinterpretacja kowbojskiego wizerunku pozwala przełamać skojarzenia z tradycyjnie pojmowaną, heteroseksualną męskością.
„Jeśli nie uważasz, że to jest gejowskie, to nie wiem, co ci powiedzieć” – zażartował Peck, odnosząc się do charakterystycznych skórzanych chapów.
Okładka „Playgirl” łączy zatem charakterystyczną dla Pecka estetykę kowbojską z bardziej osobistą opowieścią o uzależnieniu i powrocie do zdrowia. Album „Mule” ma kontynuować ten bardziej bezpośredni kierunek w jego twórczości.
źródło gayety



Komentarze