Homofobiczne komentarze po zdjęciu gejowskiej pary w lodziarni. Właściciele: „Miłość nie powinna być powodem kontrowersji”
Zdjęcie dwóch mężczyzn jedzących lody i czule patrzących sobie w oczy wywołało falę homofobicznych komentarzy w mediach społecznościowych. Po publikacji fotografii małżeństwa influencerów Nicka Totedy i Anthony’ego Cushiona zareagowała rodzinna lodziarnia Taste of Sidmouth w angielskim hrabstwie Devon. Jej właściciele usunęli obraźliwe wpisy, zablokowali ich autorów i zapowiedzieli, że nie będą tolerować dyskryminacji.
Do zdarzenia doszło w nadmorskim Sidmouth, gdzie para odwiedziła lokalną lodziarnię. Toteda i Cushion, którzy mają łącznie niemal 800 tys. obserwujących na Instagramie, wybrali lody o smaku Ferrero Rocher i truskawkowym. Właściciele lokalu opublikowali wspólne zdjęcie mężczyzn, chcąc podzielić się z klientami miłym spotkaniem.
„Jako mała firma rodzinna zawsze z dumą wspieraliśmy społeczność LGBTIQ+. Dlatego co roku w czerwcu nasz sklep jest pełen tęczowych flag” – napisali przedstawiciele lodziarni. Podkreślili również, że spotkanie z influencerami było dla nich przyjemnością.
Zamiast wyłącznie pozytywnych reakcji pod zdjęciem pojawiły się jednak liczne obraźliwe i homofobiczne komentarze. Właściciele postanowili je usunąć, a osoby odpowiedzialne za wpisy zablokować.
Sophie, menedżerka Taste of Sidmouth, powiedziała, że reakcje internautów wywołały u niej szok, złość i ogromne rozczarowanie. W oświadczeniu wyjaśniła, że publikacja przedstawiała zwykłą, radosną chwilę, a nie zaproszenie do dyskusji o orientacji seksualnej odwiedzających.
Sophie odniosła się także do pytań o usunięcie obraźliwych wpisów. Jak wyjaśniła, nie chodziło o ukrywanie skali homofobii, lecz o niedopuszczenie do tego, by profile firmy stały się platformą dla nienawiści.
„Nie dlatego, że chciałam ukryć to, co się stało, ale dlatego, że niektóre z tych rzeczy były po prostu absolutnie obrzydliwe. Nie pozwolę na hejt na stronie, która reprezentuje wszystko, w co wierzymy” – podkreśliła.
Lodziarnia ponownie zadeklarowała, że jest dumnym sojusznikiem społeczności LGBTIQ+ i nie będzie tolerować homofobii ani w swoim lokalu, ani w mediach społecznościowych.
Stanowisko firmy spotkało się z szerokim odzewem. Setki osób wyraziły solidarność z właścicielami, dziękując im za zdecydowaną reakcję. Sophie przyznała, że wsparcie było dla niej wzruszające, choć jednocześnie trudno jej zaakceptować, że w 2026 roku wciąż trzeba publicznie sprzeciwiać się homofobicznym komentarzom.
Niektóre osoby napisały do niej, że oświadczenie lodziarni pomogło im poczuć się bardziej akceptowanymi i mniej samotnymi. „To powinno być normalne, nic nadzwyczajnego. To absolutne minimum” – powiedziała menedżerka.
Właścicielką rodzinnej firmy jest Cathy Inglis, matka Sophie. Jak wyjaśniła menedżerka, wartości związane z otwartością i szacunkiem wyniosła z domu. Jej matka od najmłodszych lat uczyła ją, że każdy powinien móc żyć tak, jak chce, kochać wybraną osobę i przede wszystkim traktować innych życzliwie.
Lodziarnia od lat wspiera społeczność LGBTQ+. W czerwcu, podczas Miesiąca Dumy, jej lokal jest dekorowany tęczowymi flagami. Właściciele zapowiadają, że nie zamierzają rezygnować z tej tradycji.
„Nigdy nie sądziłam, że nasza mała lodziarnia trafi do gazet z powodu czegoś takiego. Ale jeśli dzięki temu choć jedna osoba poczuje się bardziej akceptowana, wspierana lub mniej samotna, jestem niezmiernie dumna, że zabrałyśmy głos” – powiedziała Sophie. Dodała: „Miłość nigdy nie powinna być powodem kontrowersji”.
Nick Toteda i Anthony Cushion mieszkają w Londynie i są razem od ponad siedmiu lat. Poznali się za pośrednictwem aplikacji randkowej Tinder, a później wzięli ślub. W mediach społecznościowych publikują materiały dotyczące wspólnego życia, stylu życia, wystroju wnętrz i remontów.
Toteda pochodzi z Kanady i zdobył ponad dwa miliony subskrybentów na YouTube, gdzie początkowo publikował przede wszystkim treści komediowe i osobiste anegdoty. Cushion pochodzi z Bournemouth w Anglii. Karierę internetowego twórcy rozpoczął w 2018 roku, koncentrując się na fitnessie, treningu i zdrowym stylu życia. Podczas pandemii COVID-19 para przez pewien czas mieszkała razem w Kanadzie, a następnie przeniosła się do Londynu.



Komentarze