„Od jednej wpadki do drugiej”. Chaos i spadki oglądalności na początku ery Tony’ego Dokoupila w „CBS Evening News”
- Newsroom Darius
- 17 sty
- 2 minut(y) czytania

„To była jedna wpadka za drugą w pierwszych dniach ery Tony’ego Dokoupila w CBS Evening News” – pisze Josef Adalian, trafnie podsumowując trudny start nowego głównego prezentera flagowego serwisu informacyjnego CBS. Od pierwszego wieczoru program zmaga się z technicznymi problemami, niezręcznymi próbami przypodobania się administracji Donalda Trumpa, a nawet – jak twierdzą krytycy – z subtelnym upokorzeniem ze strony samego prezydenta. Do tego dochodzi styl prowadzenia Dokoupila, który sprawia wrażenie, jakby prezenter uznał, że zasłużył już na prawo do mentorsko brzmiących komentarzy na zakończenie programu, niczym współczesny Walter Cronkite.
W normalnych okolicznościach część tych potknięć mogłaby zostać szybko zapomniana. Telewizja zna przecież wiele przykładów programów, które po słabym początku znalazły swój rytm. Problem polega jednak na tym, że ani obecność Dokoupila, ani zmiany wprowadzone przez jego przełożoną, redaktor naczelną CBS News Bari Weiss, nie przynoszą tego, co w telewizji informacyjnej jest kluczowe – wzrostu oglądalności.
Dane Nielsena nie pozostawiają złudzeń. W pierwszym tygodniu Dokoupila w roli głównego prezentera „CBS Evening News” oglądało średnio zaledwie 4,17 mln widzów. To wynik praktycznie identyczny jak średnia sezonowa programu i wyraźnie słabszy niż w analogicznym okresie w styczniu ubiegłego roku. Innymi słowy: żadnego efektu nowości, żadnego odbicia, żadnego sygnału, że obrany kierunek zaczyna przyciągać publiczność.
Krytycy zwracają uwagę, że problemem nie są wyłącznie błędy techniczne czy niezręczne momenty na antenie, ale szersza wizja programu. Coraz częściej pojawiają się zarzuty, że „CBS Evening News” pod nowym kierownictwem staje się zbyt ugodowe wobec władzy, a momentami wręcz sprawia wrażenie, jakby próbowało nadrobić stracone lata, mrugając okiem do administracji Trumpa. W tym kontekście ironicznie brzmi fakt, że sam prezydent potrafił publicznie zbagatelizować znaczenie programu, co wielu obserwatorów odebrało jako cichy policzek dla redakcji.
Styl Dokoupila również dzieli widzów. Jego końcowe komentarze, które mają nadawać programowi autorski rys, przez część odbiorców i komentatorów są postrzegane jako pretensjonalne i nie na miejscu w serwisie informacyjnym, który od lat zmaga się z wizerunkiem outsidera wśród wieczornych wiadomości. Zamiast budować zaufanie i autorytet, mogą one potęgować wrażenie, że program bardziej skupia się na ambicjach prowadzącego niż na samych informacjach.
Wszystko to prowadzi do zasadniczego pytania, które stawia Adalian: czy tak właśnie miała wyglądać wizja Bari Weiss dla „CBS Evening News”? Jeśli celem było odświeżenie formatu, przyciągnięcie nowych widzów i wyrwanie programu z wieloletniego marazmu, pierwsze tygodnie nie dają powodów do optymizmu. Zamiast nowego otwarcia widzowie dostali serię potknięć i brak jakichkolwiek sygnałów, że zmiany przekładają się na realny sukces.
Na razie „CBS Evening News” pozostaje tam, gdzie było – na końcu stawki, z podobną liczbą widzów i coraz głośniejszymi pytaniami o sens obranej strategii. A im dłużej te pytania pozostają bez odpowiedzi, tym trudniej będzie przekonać widzów, że obecna era programu to coś więcej niż tylko kolejny nieudany eksperyment.
źródło New York Magazine



Komentarze