Netflix wycofuje się z przetargu z Warner Bros., Paramount gotowy na zwycięstwo
- Newsroom Darius
- 2 dni temu
- 2 minut(y) czytania
W nieoczekiwanym zwrocie akcji Netflix ogłosił, że nie podniesie swojej oferty przejęcia Warner Bros. Discovery. Tym samym faworytem w wyścigu o legendarne studio staje się konsorcjum Paramount Global i Skydance Media, kierowane przez David Ellison.
Netflix: „to było ‘nice to have’, nie ‘must have’”
Współdyrektorzy generalni Netfliksa — Ted Sarandos i Greg Peters — w oficjalnym oświadczeniu podkreślili, że choć wynegocjowana transakcja miała przynieść wartość akcjonariuszom i posiadała „jasną ścieżkę do uzyskania zgód regulacyjnych”, to przy obecnym poziomie cen nie jest już atrakcyjna finansowo.
Jak zaznaczyli, przejęcie Warner Bros. było „opcją wartą rozważenia przy odpowiedniej cenie”, ale nigdy nie stanowiło strategicznej konieczności za wszelką cenę. Ostatecznie Netflix odmówił wyrównania najnowszej oferty złożonej przez Paramount Skydance.
Lepsza oferta Paramount
Rada dyrektorów Warner Bros. Discovery uznała propozycję Paramount za „ofertę lepszą” od tej przedstawionej przez Netflix. Nowa propozycja opiewa na 31 dolarów za akcję i zawiera dodatkowe zachęty, m.in. kwartalną opłatę w wysokości 0,25 dolara na akcję po 30 września 2026 r. oraz 7 mld dolarów zabezpieczenia na wypadek fiaska transakcji z przyczyn regulacyjnych.
Paramount zobowiązał się również do pokrycia 2,8 mld dolarów opłaty za zerwanie wcześniejszej umowy z Netflixem. To oznacza, że streamingowy gigant wkrótce może otrzymać pokaźny zastrzyk gotówki — co zresztą pozytywnie przełożyło się na notowania spółki, które wzrosły o ponad 10 proc. w handlu posesyjnym.
Prezes Warner Bros. Discovery, David Zaslav, podziękował Netflixowi za współpracę, podkreślając profesjonalizm zespołu, ale jednocześnie wyraził entuzjazm wobec potencjalnego połączenia z Paramount Skydance, które — jego zdaniem — stworzy ogromną wartość dla akcjonariuszy i otworzy nowy rozdział w opowiadaniu globalnych historii.
Regulacje i polityka w tle
Choć Paramount wydaje się zwycięzcą, finalizacja transakcji nie jest jeszcze przesądzona. Fuzja będzie wymagała zgód regulatorów w Stanach Zjednoczonych i Europie, a także może stać się przedmiotem analiz ze strony prokuratorów stanowych. Już teraz niektórzy politycy zapowiadają sprzeciw — senator Elizabeth Warren określiła planowaną transakcję mianem „katastrofy antymonopolowej”.
Można się spodziewać, że David Ellison zostanie wezwany przed Kongres, by wyjaśnić szczegóły i konsekwencje planowanego połączenia. W tle pozostają również kwestie wpływu polityki na kształt amerykańskiego rynku medialnego i koncentracji własności w sektorze rozrywki i informacji.
Netflix stawia na rozwój organiczny
Mimo wycofania się z wyścigu o Warner Bros., Netflix zapowiada dalsze, intensywne inwestycje w treści. Spółka planuje przeznaczyć w tym roku około 20 mld dolarów na produkcję filmów i seriali oraz rozwój oferty streamingowej. Wznowiony ma zostać również program skupu akcji własnych.
Jak podkreślili Sarandos i Peters, firma zamierza kontynuować swoją dotychczasową strategię: rozwijać się organicznie, zwiększać rentowność i dostarczać długoterminową wartość akcjonariuszom, bez podejmowania nadmiernego ryzyka przy kosztownych przejęciach.



Komentarze