Nerwowość inwestorów wokół Netflixa rośnie. Wszystko przez wojnę o Warner Bros. Discovery
- Newsroom Darius
- 19 sty
- 2 minut(y) czytania

Minął ponad miesiąc od momentu, gdy Netflix — kierowany przez współprezesów Teda Sarandosa i Grega Petersa — zgodził się przejąć studia oraz biznes streamingowy Warner Bros. Discovery w transakcji wartej 82,7 mld dolarów. Od tego czasu inwestorzy nie zaznali spokoju.
Sytuację dodatkowo komplikuje Paramount, kierowany przez Davida Ellisona, który nie składa broni i nadal walczy o przejęcie WBD. W połowie stycznia koncern poszedł o krok dalej, pozywając Warner Bros. Discovery, by wymusić ponowne rozpatrzenie swojej oferty oraz grożąc rozpoczęciem walki pełnomocniczej o kontrolę nad spółką. To jeszcze bardziej zaostrzyło napięcia wokół jednej z największych batalii medialnych ostatnich lat.
Dla rynku kluczowe pytanie brzmi: czy Netflix nie traci swojej dotychczasowej tożsamości. Firma przez lata była postrzegana jako skoncentrowany, czysto streamingowy biznes. Przejęcie WBD oznaczałoby wejście w znacznie bardziej złożony model obejmujący studia filmowe, HBO Max oraz klasyczną produkcję telewizyjną.
Te wątpliwości odbiły się na notowaniach. Akcje Netflixa spadły o 15%, z poziomu 103,22 dol. przed ogłoszeniem transakcji do 88,05 dol. na koniec ostatniej sesji.
Po zamknięciu rynku we wtorek Netflix opublikuje wyniki za czwarty kwartał i cały 2025 rok oraz przedstawi prognozy na 2026. Choć Wall Street spodziewa się solidnych rezultatów — napędzanych m.in. finałowym sezonem Stranger Things, nowym sezonem Emily in Paris, świątecznym meczem NFL i galą bokserską Jake’a Paula — analitycy są zgodni: inwestorzy i tak skupią się głównie na komentarzach dotyczących przejęcia WBD.
Alicia Reese z Pivotal Research utrzymała rekomendację „outperform”, ale obniżyła cenę docelową do 115 dol., wskazując na „nawis M&A”. Jej zdaniem fundamenty pozostają zdrowe: rośnie liczba subskrybentów, średni przychód na użytkownika oraz znaczenie reklamy, która może stać się głównym źródłem przychodów Netflixa już w 2026 roku.
Podobnie Brian Pitz z BMO Capital Markets zwraca uwagę na dobre zaangażowanie widzów, ale ostrzega przed ryzykiem integracji i niepewnością wokół licytacji z Paramountem. Według jego analiz, jeśli WBD wycofa się z umowy, Netflix otrzyma 2,8 mld dolarów kary umownej, co stanowi aż 16% rocznych wydatków spółki na treści.
Większość analityków — od Bernstein po TD Cowen i Morgan Stanley — pozostaje długoterminowo pozytywnie nastawiona do Netflixa. Wskazują oni na globalną skalę platformy, rosnący rynek reklamy w connected TV oraz potencjalne korzyści z połączenia z biblioteką Warner Bros. Jednocześnie podkreślają, że spółka płaci wysoką cenę, a sama transakcja niesie ryzyko rozproszenia uwagi zarządu i większej zmienności wyników.
W skrócie: fundamenty Netflixa są solidne, ale w krótkim terminie akcje pozostaną zakładnikiem wojny o Warner Bros. Discovery. Nawet mocne wyniki finansowe mogą dać jedynie chwilową ulgę, dopóki rynek nie uzyska jasności co do losów megadealu i strategii spółki na 2026 rok.
źródło Hollywood Reporter



Komentarze