Kieron Moore o „Blue Film”: „Chcę być wielkim aktorem, ale przede wszystkim dobrym człowiekiem”
Brytyjski aktor Kieron Moore, znany m.in. z serialu „Boots”, występuje w kontrowersyjnym filmie „Blue Film”, poruszającym temat przemocy seksualnej, toksycznej męskości i jej wpływu na relacje. W rozmowie z magazynem „Attitude” aktor mówi o pracy nad wymagającą rolą, swoich doświadczeniach związanych z boksem i poezją oraz o zmaganiach z własnym postrzeganiem ciała.
W „Blue Film” Moore wciela się w Aarona, homoseksualnego twórcę internetowego i finansowego dominatora. Aktor podkreśla, że jego znajomość świata przedstawionego w filmie wynikała przede wszystkim z zainteresowania ludzkimi zachowaniami i obserwacji. Wcześniej zagrał w „Boots” hiper-męskiego żołnierza Slovacka, którego agresywne zachowanie wobec homoseksualnego kolegi miało niepokojąco homoerotyczny charakter.
„Blue Film” podejmuje wyjątkowo trudne tematy, w tym brutalny masochizm seksualny i wykorzystywanie seksualne dzieci. Tekst podkreśla, że film może być szczególnie trudnym doświadczeniem dla osób, które same doświadczyły przemocy seksualnej. Jednocześnie jego twórcy przedstawiają go jako próbę zmierzenia się z problemem, który często pozostaje przemilczany.
Reżyser i scenarzysta Elliott Tuttle ocenia, że Moore od początku był właściwym aktorem do tej roli. Podobnego zdania jest współproducent i aktor Reed Birney, który zwraca uwagę na jego zaangażowanie już podczas przesłuchania. Moore przyznaje natomiast, że praca nad filmem była dla niego wyjątkowym doświadczeniem aktorskim.
Aktor mówi także o swojej drodze zawodowej. Pochodzący z Manchesteru Moore zaczynał od niewielkiej roli w serialu „Emmerdale”. Później wystąpił m.in. w „Sex Education”, „The Sandman” i „Masters of the Air”, a także w „Vampire Academy”, gdzie zagrał u boku swojego przyjaciela Maxa Parkera. Przełomem okazał się serial „Boots”, który mimo dużej oglądalności spotkał się z konserwatywną krytyką i został zakończony po jednym sezonie.
Moore podkreśla, że temat bezpieczeństwa i przemocy wobec osób homoseksualnych pozostaje aktualny. Mówi, że choć sam może czuć się pewnie i potrafić się bronić, zdaje sobie sprawę, że nie każdy ma możliwość poruszania się po ulicy bez obawy przed atakiem ze względu na swoją tożsamość.
Aktor mówi również o swojej fascynacji poezją oraz o niechęci do ograniczania ludzi przez stereotypowe rozumienie tożsamości. Jego zdaniem człowiek może funkcjonować jednocześnie w wielu różnych środowiskach i rolach.
„Blue Film” został odrzucony przez kilka festiwali filmowych, w tym Sundance i SXSW, ze względu na ekstremalną i kontrowersyjną tematykę. Ostatecznie film miał premierę na festiwalu filmowym w Edynburgu, gdzie – jak podaje tekst – spotkał się z pozytywnymi recenzjami i zainteresowaniem mediów.
Fabuła koncentruje się na Aaronie, który przyjeżdża na spotkanie z klientem, spodziewając się nagrania seksualnego za pieniądze. Okazuje się jednak, że klientem jest jego były nauczyciel z czasów szkoły średniej, który twierdzi, że był zakochany w Aaronie już wtedy, gdy ten był dzieckiem. Spotkanie prowadzi do konfrontacji z trudnymi tematami dotyczącymi przemocy i jej możliwego dziedziczenia.
W rozmowie Moore zwraca uwagę, że film nie jest wyłącznie historią o seksualności. Według niego Aaron jest postacią, w której odbijają się problemy związane z męskością, samotnością, potrzebą bliskości i przekonaniem, że okazywanie uczuć jest oznaką słabości. Jeden z przyjaciół aktora miał powiedzieć mu, że wiele osób homoseksualnych może odnaleźć w tej postaci własne doświadczenia i ból.
Moore otwarcie opowiada także o własnych problemach z postrzeganiem ciała. Przyznaje, że od dawna zmaga się z dysmorfią ciała, którą wiąże m.in. z boksem, męskością i fizycznością. Aktorstwo pozwoliło mu zmierzyć się z częścią tych obaw i stopniowo zaakceptować własne ciało.
Aktor nadal pozostaje związany z boksem. Wspomina, że trenował od dzieciństwa i już jako jedenastolatek kontrolował dietę oraz wagę. Chciałby w przyszłości stworzyć film pokazujący nie tylko sukcesy sportowe, ale także wpływ boksu na życie rodzinne i relacje.
Na zakończenie Moore mówi, że jego najważniejszym celem nie jest wyłącznie rozwój kariery. „Chcę być wielkim aktorem. Ale przede wszystkim chcę być dobrym człowiekiem” – deklaruje.



Komentarze