KE żąda wyjaśnień od Słowacji ws. blokowania dotacji dla organizacji LGBTIQ+
- Newsroom Darius
- 1 dzień temu
- 2 minut(y) czytania
Konflikt między Komisją Europejską a władzami Słowacji zaostrza się po tym, jak Bruksela zażądała wyjaśnień dotyczących niewypłacenia zatwierdzonej dotacji dla organizacji Saplinq, działającej na rzecz młodzieży queer. Komisja nie wyklucza podjęcia kroków prawnych oraz ograniczenia finansowania unijnych programów dla Słowacji.
Komisja Europejska skierowała do słowackiego Narodowego Instytutu Edukacji i Młodzieży (NIVaM) kolejne formalne pismo z żądaniem wyjaśnienia przyczyn niewypłacenia ponad 120 tys. euro przyznanych organizacji Saplinq. Mimo obowiązującej umowy o dofinansowanie środki nie zostały przekazane od ponad roku.
Według informacji słowackiego dziennika „Denník N”, Bruksela oczekuje odpowiedzi do końca tygodnia. Komisja zwróciła się również o wyjaśnienia dotyczące nagłego odejścia wieloletniego dyrektora agencji, Petera Kupca.
W piśmie unijni urzędnicy wskazali, że rozważają wszczęcie formalnego postępowania w sprawie możliwego naruszenia zasad programu finansowania. KE zastrzegła także możliwość ograniczenia środków przeznaczonych dla Słowacji.
Spór może mieć istotne konsekwencje dla realizacji programu Erasmus+. W przypadku eskalacji konfliktu zagrożone mogłoby być finansowanie projektów o wartości do 35 mln euro, obejmujących inicjatywy edukacyjne, młodzieżowe i wolontariackie. Potencjalne skutki mogłyby dotknąć również przedsięwzięcia związane ze wsparciem osób z autyzmem oraz usługami psychologicznymi dla dzieci i młodzieży.
Organizacja Saplinq oczekuje na wypłatę środków od czasu podpisania umowy opublikowanej w lutym ubiegłego roku. Według doniesień medialnych prawo organizacji do otrzymania finansowania zostało potwierdzone także przez sąd.
Początkowo słowackie władze tłumaczyły opóźnienie koniecznością przeprowadzenia kontroli administracyjnych i technicznych. Sprawa nabrała jednak rozgłosu po publikacji wewnętrznej korespondencji, z której wynikać ma, że wypłata została wstrzymana ze względu na charakter projektu związanego ze społecznością LGBT. Według „Denníka N” decyzja miała zostać podjęta na szczeblu kierownictwa instytutu zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Edukacji.
Minister edukacji Tomáš Drucker odrzucił te zarzuty. Podkreślił, że prowadzone działania mają na celu wyłącznie weryfikację zgodności procedur z obowiązującym prawem. Podobne stanowisko zajęła obecna dyrektor generalna NIVaM Romana Kanovská, informując o przeglądzie procedur związanych z przyznawaniem i wypłatą środków.
Komisja Europejska oceniła jednak, że ponad roczne wstrzymywanie realizacji projektu, który wcześniej uzyskał akceptację, nie może być traktowane jako standardowa procedura kontrolna. W ocenie Brukseli prowadzi to w praktyce do uniemożliwienia realizacji projektu. KE zarzuciła również słowackim instytucjom brak przejrzystego i prawnie wystarczającego uzasadnienia dla niewypłacenia środków.
Ministerstwo Edukacji Słowacji potwierdziło otrzymanie pisma z Komisji Europejskiej. Resort podkreślił jednocześnie, że nie ingeruje w proces zarządzania, kontroli ani podejmowania decyzji dotyczących poszczególnych projektów finansowanych ze środków unijnych, za które odpowiada NIVaM.
Spór toczy się na tle szerszych napięć między Brukselą a rządem premiera Roberta Ficy w kwestii praw osób LGBTIQ+. Po powrocie Ficy do władzy słowacki rząd przyjął bardziej konserwatywne stanowisko w sprawach społecznych. Jesienią parlament przyjął kontrowersyjną poprawkę konstytucyjną definiującą wyłącznie dwie płcie oraz ograniczającą możliwość adopcji dzieci do małżeństw.
Komisja Europejska już wcześniej krytykowała działania Bratysławy w zakresie praw osób LGBTIQ+ i prowadzi obecnie postępowania dotyczące zgodności niektórych rozwiązań prawnych z prawem unijnym. W tym kontekście sprawa finansowania organizacji Saplinq nabrała dodatkowego wymiaru politycznego.





Komentarze