Kapitał traci zaufanie do USA
- Newsroom Darius
- 21 sty
- 1 minut(y) czytania
Decyzja duńskiego funduszu emerytalnego AkademikerPension o wyjściu z amerykańskich obligacji skarbowych to sygnał alarmowy, którego nie można lekceważyć. Gdy instytucja zarządzająca długoterminowymi oszczędnościami otwarcie stwierdza, że USA przestają być wiarygodnym kredytobiorcą, problem przestaje być teoretyczny — staje się systemowy.
Słowa głównego dyrektora inwestycyjnego funduszu, Andersa Scheldego, uderzają w samo sedno: amerykańskie finanse publiczne są długofalowo niezrównoważone. W połączeniu z narastającą niestabilnością geopolityczną i chaosem politycznym w Waszyngtonie, rynek długu USA przestaje być „bezpieczną przystanią”, jaką był przez dekady.
Rosnąca nierównowaga podaży i popytu na rynku obligacji skarbowych — napędzana nie tylko ekonomią, lecz także polityką i geopolityką — może w 2026 roku przyspieszyć odpływ kapitału z amerykańskich aktywów. To proces, który nie musi być gwałtowny, ale może być trwały.
Jeśli zaufanie do długu USA zacznie kruszeć, skutki odczuje cały globalny system finansowy. Bo w świecie opartym na dolarze utrata wiarygodności Stanów Zjednoczonych nie jest lokalnym problemem — jest problemem globalnym.





Komentarze