Dolina Krzemowa obawia się, że to ostatnia szansa na zgromadzenie majątku międzypokoleniowego.
- Newsroom Darius
- 21 sty
- 1 minut(y) czytania
Według Tima Higginsa w Dolinie Krzemowej narasta przekonanie, że to ostatni moment na zgromadzenie pokoleniowego majątku, zanim sztuczna inteligencja fundamentalnie zmieni wartość pieniądza.
Technologiczne elity obawiają się, że rozwój AI doprowadzi do tak radykalnej automatyzacji produkcji, usług i pracy intelektualnej, iż tradycyjne mechanizmy tworzenia bogactwa przestaną mieć znaczenie. W tej wizji kapitał traci funkcję miernika wartości, a przewagę zachowają ci, którzy wcześniej zabezpieczą dostęp do zasobów, infrastruktury i władzy.
To tłumaczy obecną gorączkę inwestycyjną w sektorze AI: nie chodzi już tylko o innowacje, lecz o zabezpieczenie pozycji w świecie, w którym pieniądz może stać się wtórny wobec kontroli technologii.
W Dolinie Krzemowej coraz częściej nie pada pytanie „ile można zarobić”, lecz „kto przetrwa zmianę reguł gry”.





Komentarze