top of page

Aymeric Caron wygrywa z CNews. Arcom upomina stację po kontrowersyjnej audycji

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 22 sty
  • 2 minut(y) czytania

Aymeric Caron doprowadził sprawę do końca – i wygrał. 8 kwietnia poseł ruchu La France Insoumise (LFI) zwrócił się do francuskiego regulatora mediów Arcom oraz swoich prawników w związku z fragmentem programu wyemitowanego na antenie CNews, który – jak podkreślał – szczególnie go oburzył.


Chodziło o odcinek programu L’Heure des pros 2, w którym komentator Yoann Usai zaatakował zbiorową akcję deputowanych LFI. Posłowie wnieśli na salę Zgromadzenia Narodowego plakaty z wizerunkami palestyńskich dzieci, co stało się przedmiotem ostrej krytyki na antenie. Caron zareagował emocjonalnie, określając Usaia jako „szumowinę, a nie dziennikarza”, i zarzucił prowadzącemu program Pascalowi Praudowi całkowity brak moderacji debaty.


Arcom: naruszenie honoru i reputacji


Dziewięć miesięcy później Arcom wydał swój werdykt. W decyzji z 9 stycznia regulator uznał, że część wypowiedzi wyemitowanych w programie naruszała prawa Aymerica Carona do honoru i reputacji. W szczególności wskazano na sugestie przypisujące mu „ideologiczną obojętność wobec losu izraelskich zakładników oraz śmierci Żydów, w tym dzieci”.


Arcom zwrócił również uwagę, że Pascal Praud ani pozostali komentatorzy nie skorygowali ani nie osadzili tych wypowiedzi w odpowiednim kontekście, co regulator uznał za brak kontroli nad przebiegiem audycji. W konsekwencji CNews otrzymało kolejne upomnienie oraz formalne zobowiązanie do przestrzegania zasad w przyszłości.


Caron krytykuje Arcom za „brak odwagi”

Choć decyzja regulatora była dla niego korzystna, Aymeric Caron nie szczędził krytyki. Na platformie X napisał, że:

„Pomimo swojej nieśmiałości i braku odwagi, Arcom potwierdza, że CNews to hańba”.

Poseł LFI przypomniał, że Yoann Usai – którego określił jako „gadułę” – jego zdaniem zniesławił całą partię w najgorszy możliwy sposób, sugerując, że sankcje wobec stacji powinny być znacznie surowsze.


Kontratak i możliwa batalia sądowa

Sprawa może jednak znaleźć swój ciąg dalszy. Yoann Usai zwrócił się o pomoc do Gillesa-Williama Goldnadela, prawnika regularnie występującego na antenie CNews. Ten zapowiedział możliwość podjęcia kroków prawnych przeciwko Caronowi.

„Poseł skrajnej lewicy Aymeric Caron, który poważnie znieważył dziennikarza Yoanna Usaia, poprosił mnie o złożenie skargi. Współudział niektórych mediów sprzyja poczuciu bezkarności. Niesłusznie. Jak się przekona” – oświadczył Goldnadel.

Sam Usai bronił się, twierdząc, że wykonywał swoją pracę dziennikarską w oparciu o konkretne fakty. Zapowiedział również, że nie ugnie się pod presją polityczną i będzie nadal zabierał głos w podobnych sprawach.


CNews coraz więcej ma problemy, gdzie daje głos skrajnej prawicy, oraz coraz więcej dezinformacje na swojej antenie.

Komentarze


bottom of page