11 lat po wyroku Obergefell v. Hodges: małżeństwa jednopłciowe jako trwała część życia w USA – i przedmiot nowych napięć
- Newsroom Darius
- 22 godziny temu
- 2 minut(y) czytania
W 11. rocznicę decyzji Sądu Najwyższego USA w sprawie Obergefell v. Hodges (26 czerwca 2015 r.) amerykańska debata publiczna ponownie koncentruje się na znaczeniu i trwałości prawa do małżeństw jednopłciowych. Wyrok ten uznał konstytucyjne prawo par tej samej płci do zawierania małżeństw, zobowiązał wszystkie stany do ich uznawania i znacząco zmienił sytuację prawną rodzin LGBTQ+ w całych Stanach Zjednoczonych.
Sprawa, której symbolem stał się Jim Obergefell, wdowiec z Ohio, który walczył o uznanie swojego małżeństwa z Johnem Arthurem, przeszła do historii amerykańskiego prawa konstytucyjnego jako jeden z kluczowych momentów dla praw obywatelskich w XXI wieku.
Dane przywoływane przez Williams Institute (UCLA School of Law) pokazują skalę zmian: w USA żyje obecnie ok. 823 tys. małżeństw jednopłciowych – ponad dwukrotnie więcej niż w 2015 roku. Około 299 tys. dzieci wychowuje się w takich rodzinach.
Małżeństwa jednopłciowe stały się elementem codziennej struktury społecznej: obejmują wspólne rozliczenia podatkowe, prawa spadkowe, dostęp do ubezpieczeń zdrowotnych, świadczeń socjalnych i uznanie więzi rodzinnych w systemie prawnym.
Jednocześnie ta „normalizacja” prawa sprawia, że jego status polityczny pozostaje przedmiotem sporu – zwłaszcza po wyroku Dobbs v. Jackson (2022), który uchylił federalne prawo do aborcji. W opinii odrębnej sędzia Clarence Thomas zasugerował możliwość ponownego rozważenia wcześniejszych orzeczeń konstytucyjnych, w tym Obergefell.
Sam Jim Obergefell w wypowiedziach dla prasy podkreśla, że współczesna sytuacja różni się od tej sprzed 2015 roku: nie chodzi już o dostęp do prawa, lecz o jego możliwą utratę.
Jak wskazuje, obecne pokolenie dorastało już w realiach równości małżeńskiej, co sprawia, że potencjalne cofnięcie tych praw byłoby szczególnie destabilizujące społecznie i prawnie.
Organizacje takie jak Human Rights Campaign (HRC) podkreślają podwójny charakter rocznicy: z jednej strony jest to świętowanie trwałego postępu, z drugiej – przypomnienie o zagrożeniach.
Wskazywane są m.in.:
inicjatywy polityczne w niektórych stanach USA wzywające do rewizji Obergefell,
napięcia wokół praw osób transpłciowych,
spadek poparcia społecznego dla małżeństw jednopłciowych (Gallup odnotował spadek z ok. 71% do 65% w ostatnich latach).
W 2022 roku Kongres USA przyjął Respect for Marriage Act, który zobowiązuje władze federalne i stany do uznawania legalnych małżeństw jednopłciowych oraz międzyrasowych. Ustawa ta ma jednak ograniczony zakres – nie gwarantuje obowiązku wydawania licencji małżeńskich w przypadku ewentualnego unieważnienia Obergefell.
To sprawia, że mimo silnego zakorzenienia społecznego, status prawny małżeństw jednopłciowych pozostaje – przynajmniej teoretycznie – podatny na przyszłe zmiany interpretacyjne w Sądzie Najwyższym.
Historia małżeństw jednopłciowych w USA nie zaczęła się w 2015 roku. Już w 2004 roku Massachusetts jako pierwszy stan dopuścił takie małżeństwa po przełomowym orzeczeniu Goodridge v. Department of Public Health. Od tamtego czasu proces ten stopniowo obejmował cały kraj, mimo początkowego oporu politycznego i społecznego.
Rocznica Obergefell v. Hodges pokazuje paradoks współczesnej polityki praw obywatelskich w USA: prawo, które w ciągu dekady stało się elementem codzienności milionów rodzin, jednocześnie pozostaje symbolem głębokich sporów ideologicznych.
Małżeństwa jednopłciowe są dziś integralną częścią amerykańskiego systemu społecznego, ale ich przyszłość – w oczach części komentatorów i aktywistów – nie jest całkowicie wolna od ryzyka ponownej politycznej rewizji.
źródło The Advocate Magazine





Komentarze