top of page

Zawodnik NFL skrytykował ligę za wybór Bad Bunny’ego na wykonawcę show w przerwie Super Bowl

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 13 godzin temu
  • 1 minut(y) czytania

Anonimowy zawodnik NFL skrytykował ligę za wybór Bad Bunny’ego na wykonawcę show w przerwie Super Bowl, twierdząc, że „nie wie, kim on jest”, że „powinien to być Amerykanin” i że liga „za bardzo stara się być międzynarodowa”. Problem w tym, że Bad Bunny jest Amerykaninem.


Artysta urodził się w Portoryko, które jest terytorium Stanów Zjednoczonych. Portorykańczycy są obywatelami USA, mają amerykańskie paszporty i podlegają tym samym federalnym prawom. Sugestia, że Bad Bunny nie jest „wystarczająco amerykański”, odsłania raczej wąskie, etniczne rozumienie amerykańskości niż realny problem z wyborem artysty.


Warto też dodać, że Bad Bunny jest jednym z największych muzyków na świecie ostatnich lat — wielokrotnie był najczęściej streamowanym artystą na Spotify globalnie, sprzedaje stadiony i ma ogromny wpływ na kulturę popularną, szczególnie wśród młodszych odbiorców. Super Bowl od dawna nie jest wydarzeniem skierowanym wyłącznie do tradycyjnej, konserwatywnej widowni NFL, lecz globalnym spektaklem popkulturowym.


Wypowiedź anonimowego gracza pokazuje nie tyle „problem z internacjonalizacją”, co oderwanie części środowiska NFL od współczesnej kultury i demografii własnej publiczności. Liga doskonale wie, co robi: wybiera artystów, którzy odzwierciedlają realną Amerykę — różnorodną, wielojęzyczną i wielokulturową.

Komentarze


bottom of page