Zakopane nie zarejestruje małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą. Burmistrz: „Przestrzegamy obowiązujących przepisów”
- Newsroom Darius
- 1 dzień temu
- 2 minut(y) czytania
Choć Zakopane od lat pozostaje jedną z najpopularniejszych ślubnych destynacji w Polsce, lokalne władze jednoznacznie deklarują, że tamtejszy Urząd Stanu Cywilnego nie będzie dokonywał transkrypcji zagranicznych małżeństw osób tej samej płci.
Burmistrz Łukasz Filipowicz podkreśla, że obowiązujące przepisy prawa oraz konstytucyjna definicja małżeństwa nie pozostawiają urzędnikom pola do interpretacji.
Zakopane i region Podhala od lat przyciągają pary planujące ślub w górskiej scenerii. Ceremonie organizowane są zarówno w Urzędzie Stanu Cywilnego, jak i w plenerze — na górskich polanach, punktach widokowych czy w pobliżu tatrzańskich szczytów.
— Faktycznie tych ślubów „z zewnątrz” mamy dosyć dużo z uwagi chociażby na warunki przyrodnicze. Dużo ślubów odbywa się także poza urzędem stanu cywilnego, na przykład w górach czy innych nietypowych miejscach — powiedział burmistrz Filipowicz.
W ostatnich miesiącach coraz częściej pojawiają się pytania dotyczące możliwości transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych do polskich rejestrów stanu cywilnego.
Transkrypcja oznacza dosłowne przeniesienie zagranicznego aktu stanu cywilnego do polskiego systemu administracyjnego.
Według władz Zakopanego obecne przepisy nie pozwalają na dokonanie takiej procedury. Jeżeli chodzi o transkrypcję, to przepisy są jasne. Na ten moment nie ma innych przepisów, które określałyby, co może zrobić urząd stanu cywilnego. My przestrzegamy przepisów, które obowiązują — zaznaczył Filipowicz.
Stanowisko zakopiańskiego magistratu opiera się na interpretacji Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, która w art. 18 definiuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny.
Zdaniem burmistrza dopóki ustawodawca nie wprowadzi nowych regulacji dotyczących związków jednopłciowych lub zasad transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa, urząd nie będzie mógł podejmować innych decyzji.
— Jeżeli pojawi się nowa ustawa lub rozporządzenie, wtedy będziemy się zastanawiać, jak takie transkrypcje przeprowadzać. Na dziś nie jesteśmy w stanie tego zrobić — podkreślił.
Sprawa budzi dyskusję również dlatego, że niektóre polskie samorządy, w tym Kraków, sygnalizowały gotowość do przeprowadzania takich procedur lub bardziej liberalnej interpretacji przepisów administracyjnych.
Debata dotycząca uznawania małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą pozostaje jednym z najczęściej komentowanych tematów związanych z prawami osób LGBTQ+ w Polsce i regularnie trafia zarówno do sądów administracyjnych, jak i instytucji europejskich.
źródło Gazeta Krakowska




Komentarze