top of page

Wykluczenie osób LGBTQ+ kosztuje Japonię nawet 16,42 biliona jenów rocznie. To ponad 100 miliardów dolarów

Zdjęcie autora: Newsroom Darius
Newsroom Darius
5 dni temu
2 minut(y) czytania

Japonia zmaga się z niedoborem pracowników, a jednocześnie ponosi ogromne koszty wynikające z wykluczenia osób LGBTQ+. Według szacunków sieci biznesowej Open for Business dyskryminacja tej społeczności może oznaczać dla japońskiej gospodarki straty sięgające nawet 16,42 biliona jenów rocznie, czyli około 101,5 miliarda dolarów. To równowartość od 0,87 do 2,38 proc. produktu krajowego brutto kraju.


Z szacunków Open for Business wynika, że roczne koszty wykluczenia osób LGBTQ+ w Japonii wynoszą od 6,04 do 16,42 biliona jenów. Analiza uwzględnia między innymi konsekwencje zdrowotne dyskryminacji oraz utracone dochody pracowników.


Znaczną część strat mają stanowić dodatkowe obciążenia systemu zdrowotnego związane z problemami, takimi jak depresja i choroby układu krążenia. Istotnym czynnikiem jest również luka płacowa między pracownikami LGBTQ+ a pozostałymi osobami zatrudnionymi.


Problem nabiera szczególnego znaczenia w kraju, który mierzy się ze starzeniem społeczeństwa i kurczącą się populacją. Ograniczanie możliwości zawodowych części obywateli może dodatkowo pogłębiać trudności na rynku pracy.


Mimo zmian społecznych i rosnącej widoczności osób LGBTQ+ Japonia nadal nie uznaje małżeństw osób tej samej płci na szczeblu krajowym.


Niektóre samorządy wydają certyfikaty partnerskie parom jednopłciowym. Nie zapewniają one jednak takiego samego statusu prawnego jak małżeństwo. W praktyce oznacza to utrzymującą się niepewność w kwestiach dziedziczenia, ubezpieczeń społecznych czy podejmowania decyzji medycznych w imieniu partnera.


Problemy pojawiają się również w miejscu pracy. Firmy muszą samodzielnie rozstrzygać, czy i na jakich zasadach przyznawać partnerom jednopłciowym świadczenia dostępne dla małżonków pracowników. Brak jednolitych rozwiązań prawnych może prowadzić do nierównego traktowania.


Makiko Terahara z organizacji Marriage for All Japan, działającej na rzecz równości małżeńskiej, powiedziała dziennikowi Washington Blade, że brak pewności prawnej sprzyja ukrywaniu orientacji seksualnej, zwiększa stres i może przyczyniać się do nierówności dochodowych.


Terahara zaznaczyła jednocześnie, że przedstawione dane są szacunkami. Sama zmiana prawa nie wyeliminuje wszystkich strat gospodarczych związanych z dyskryminacją, ale może być ważnym krokiem w kierunku ograniczenia nierówności.


Spór o małżeństwa osób tej samej płci w Japonii ma więc nie tylko wymiar praw człowieka, lecz także konsekwencje ekonomiczne. Aktywiści argumentują, że pełniejsze uznanie związków jednopłciowych może poprawić sytuację osób LGBTQ+ w życiu rodzinnym i zawodowym.


Akira Nishiyama z Japońskiego Sojuszu na rzecz Legislacji LGBT zwrócił uwagę w rozmowie z Washington Blade, że obowiązujące przepisy dotyczące przeciwdziałania molestowaniu w miejscu pracy nie zapewniają kompleksowej ochrony przed dyskryminacją.


Problemy mogą dotyczyć już samego procesu rekrutacji, a także przenoszenia pracowników na inne stanowiska czy przymusowego zwalniania. W ocenie działaczy obecne rozwiązania nie gwarantują osobom LGBTQ+ równego traktowania na wszystkich etapach kariery.


Organizacje społeczne i aktywiści domagają się zatem bardziej jednoznacznych przepisów, które chroniłyby osoby queer zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym.


Szacunki Open for Business pokazują, że wykluczenie nie jest wyłącznie problemem społecznym. Może mieć również wymierne konsekwencje dla gospodarki, zwłaszcza w kraju, który potrzebuje wykorzystać potencjał całej dostępnej siły roboczej.


Komentarze


bottom of page