Wielkie kooperacje współpracują z ICE
- Newsroom Darius
- 27 sty
- 2 minut(y) czytania
ICE jest dziś dużym źródłem pieniędzy i kontraktów dla wielu firm i branż, a to z kolei tworzy sieć interesów, która może wpływać na politykę i opór przed reformami czy nawet rozwiązaniem tej agencji.
Duże kontrakty rządowe = pieniądze dla firm które współpracuje z ICE korzysta z miliardów dolarów budżetu i wydaje ogromne sumy na kontrakty z prywatnymi firmami — szczególnie w sektorach więziennictwa, technologii, logistyki i usług. Geo Group i CoreCivic, dwa z największych przedsiębiorstw więziennych w USA, otrzymały miliardy dolarów kontraktów od ICE, a tylko część tego ma pochodzić z budżetu na enforcement imigracyjny.
Firmy technologiczne i usługowe też zarabiają Popularne korporacje, takie jak AT&T, Dell, Motorola Solutions czy Deloitte, mają lukratywne kontrakty z ICE na różne usługi — od sieci i infrastruktury IT po technologie łączności i wsparcie operacyjne. Te kontrakty, choć mniejsze niż więzienne, wciąż są znaczącym źródłem dochodów i powiązań biznesowych.
Kontraktowanie i polityczne wsparcie idą w parze Takie kontrakty mogą również wpływać na decyzje polityczne — zarówno przez lobbing, jak i przez darowizny polityczne czy wsparcie finansowe kampanii. Nawet jeśli nie wszystkie firmy bezpośrednio przekazują pieniądze na polityków, ich zainteresowanie stabilnością i kontynuacją budżetów rządowych często skłania je do utrzymywania status quo.
Firmy, które zarabiają na działalności ICE, łatwiej mogą być postrzegane jako współodpowiedzialne za kontrowersyjne działania tej agencji — w tym za sytuacje takie jak zabójstwa Alexa Prettiego i Renée Good przez agentów federalnych w Minneapolis.
Konsumenci, pracownicy i społeczeństwo coraz częściej oczekują, że korporacje nie będą wspierać instytucji naruszających prawa człowieka lub stosujących brutalne metody egzekwowania prawa.
Istnieją już wezwania pracowników i konsumentów, by firmy technologiczne publicznie potępiły ICE i zakończyły swoje kontrakty lub wsparcie — np. list podpisany przez ponad 450 pracowników firm takich jak Google, Amazon czy Meta.




Komentarze