top of page

Holandia: Premier Rob Jetten pod presją po pierwszych 100 dniach rządów

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 1 godzinę temu
  • 2 minut(y) czytania

Po stu dniach urzędowania premier Holandii Rob Jetten staje przed pierwszym poważnym testem politycznym. Kierowany przez niego gabinet mniejszościowy musi zmierzyć się z narastającymi napięciami wokół planowanych reform społecznych oraz wyzwaniem budowania większości parlamentarnej dla swoich projektów.


38-letni Jetten, lider partii Democrats 66 (D66), objął urząd po ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych. Jego koalicję tworzą D66, chadecka Christian Democratic Appeal (CDA) oraz liberalna People's Party for Freedom and Democracy (VVD). Jest to pierwszy od 1939 roku pełnoprawny rząd mniejszościowy w Holandii.


Najpoważniejszym problemem ostatnich dni było wycofanie się największej centrali związkowej, FNV, z negocjacji dotyczących reform systemu zabezpieczenia społecznego. Organizacja zapowiedziała również pierwsze protesty i strajki, które mają rozpocząć się 24 czerwca.


Rząd planuje oszczędności w sektorze socjalnym na poziomie 6,5 mld euro. Proponowane zmiany obejmują m.in. ograniczenie części świadczeń chorobowych oraz silniejsze powiązanie wieku emerytalnego ze wzrostem średniej długości życia.


Pomimo niepowodzenia rozmów premier podkreśla gotowość do dalszego dialogu.

– Możemy iść naprzód tylko wtedy, gdy jasno zidentyfikujemy różnice i wspólnie będziemy szukać rozwiązań – powiedział Jetten. Zapewnił również, że jego gabinet nadal będzie dążył do osiągnięcia porozumienia z partnerami społecznymi.


Według politologów przyszłość rządu zależy od zdolności do skuteczniejszej współpracy z opozycją. Profesor Claes de Vreese ocenił, że funkcjonowanie gabinetu mniejszościowego wymaga znacznie większego zaangażowania wszystkich ugrupowań parlamentarnych w proces legislacyjny.


– Rząd mniejszościowy działa tylko wtedy, gdy aktywnie współpracuje się z opozycją – powiedział badacz w rozmowie z holenderskim nadawcą publicznym NOS. Jego zdaniem zarówno partie rządzące, jak i opozycyjne wciąż uczą się funkcjonowania w nowym układzie politycznym.


Dodatkowym źródłem napięć są różnice wewnątrz samej koalicji. VVD pozostaje zwolennikiem pełnej realizacji planowanych oszczędności budżetowych, podczas gdy premier stara się utrzymać bardziej koncyliacyjny kurs i uniknąć otwartego konfliktu ze związkami zawodowymi.


Jetten doszedł do władzy po zwycięstwie nad liderem skrajnej prawicy Geert Wilders i zapowiadał odejście od konfrontacyjnego stylu polityki na rzecz dialogu i ponadpartyjnych kompromisów. Najbliższe miesiące pokażą jednak, czy model oparty na budowaniu zmiennych większości parlamentarnych okaże się trwały.


W holenderskich mediach pojawiają się już spekulacje dotyczące stabilności gabinetu. Sam premier deklaruje jednak wolę kontynuowania projektu politycznego i podkreśla znaczenie współpracy ponad podziałami w obliczu wyzwań społecznych i gospodarczych kraju.

Komentarze


bottom of page