top of page

Wielka Brytania: Właściciele klubu Keighley Cougars nagrodzeni za promowanie inkluzywności w sporcie

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 1 godzinę temu
  • 2 minut(y) czytania

Ryan O'Neill i jego mąż Kaue Garcia, właściciele angielskiego klubu rugby league Keighley Cougars, zostali uhonorowani podczas tegorocznych PEUGEOT Attitude PRIDE Awards Europe za działania na rzecz integracji osób LGBTQ+ w sporcie i lokalnej społeczności.


O'Neill wychował się w Keighley w hrabstwie West Yorkshire. Choć – jak wspomina – był samotnikiem i doświadczał prześladowań w szkole, stadion Keighley Cougars, z którym związany był jego ojciec jako członek władz klubu, pozostawał dla niego bezpiecznym miejscem. W wieku 22 lat wyjechał do Londynu, nie ujawniając swojej orientacji seksualnej, i przez blisko 20 lat nie wracał do rodzinnego miasta.


Przełom nastąpił w 2018 roku, gdy Keighley Cougars znalazł się na skraju bankructwa. Według O'Neilla poprzedni właściciele pozostawili klub z długami i niewypłaconymi pensjami dla zawodników. Rok później O'Neill i Garcia zdecydowali się przejąć klub, kierując się – jak podkreślają – nie względami finansowymi, lecz chęcią uratowania ważnej dla lokalnej społeczności instytucji.


Wkrótce po przejęciu zorganizowali pierwszy w historii klubu mecz Pride. Na stadionie pojawiły się tęczowe flagi, a przed publicznością wystąpiła drag queen. Część sponsorów wycofała wsparcie, jednak frekwencja okazała się najwyższa w sezonie.


Jak wspomina Garcia, wielu kibiców po raz pierwszy miało okazję spotkać osobę występującą jako drag queen. – Pokazaliśmy, że to po prostu dzień świętowania naszej społeczności i nie ma w tym nic niezwykłego – powiedział.


O'Neill podkreśla, że zmiany objęły również jego najbliższych. Zarówno jego ojciec, jak i matka z czasem zmienili swoje nastawienie do społeczności LGBTQ+, aktywnie uczestnicząc dziś w wydarzeniach Pride.


Właściciel klubu przyznaje, że jego celem było stworzenie miejsca, w którym młodzi ludzie nie będą musieli ukrywać swojej orientacji seksualnej. – Wyjechałem stąd, będąc w szafie, a wróciłem jako otwarcie homoseksualny mężczyzna. Chcę, aby każde dziecko w tym mieście mogło bezpiecznie dokonać coming outu, jeśli tego chce – powiedział.


Działalność pary spotkała się jednak z falą internetowych ataków. W 2024 roku, po mianowaniu dziennikarki i aktywistki transpłciowej Indii Willoughby patronką klubu – jako pierwszej osoby transpłciowej na takim stanowisku w profesjonalnym klubie sportowym – O'Neill i Garcia otrzymywali groźby śmierci oraz byli celem krytyki w mediach społecznościowych.


Narastająca fala nienawiści doprowadziła do tego, że w czerwcu ogłosili zamiar sprzedaży klubu po zakończeniu sezonu. Decyzję zmienili jednak po licznych wyrazach wsparcia od kibiców z Wielkiej Brytanii i zagranicy, w tym z Ukrainy.


– Nie pozwolimy, aby nienawiść zwyciężyła – zadeklarował Garcia.



Komentarze


bottom of page