W Warszawie zdewastowano sklep właścicielki, która sprzeciwiła się antyukraińskim hasłom
- Newsroom Darius
- 7 lip
- 1 minut(y) czytania
W Warszawie zdewastowano sklep LAS RĄK handmade heaven, którego właścicielka kilka dni wcześniej podczas obchodów rocznicy zbrodni wołyńskiej w milczeniu zaprotestowała przeciwko skandowanym przez część uczestników antyukraińskim hasłom, pokazując demonstrantom dwa kciuki skierowane w dół.
Po tym wydarzeniu profil sklepu w Google Maps został zasypany licznymi fałszywymi negatywnymi opiniami. W południe do lokalu wtargnął nieznany mężczyzna, który zniszczył część wyposażenia oraz ręcznie wykonane wyroby znajdujące się w sklepie.
Policja prowadzi czynności w sprawie i analizuje nagrania z monitoringu w celu ustalenia tożsamości sprawcy. Uruchomiono także zbiórkę środków na odbudowę zniszczonego lokalu oraz poprawę jego zabezpieczeń.
Mimo ataku sklep LAS RĄK handmade heaven kontynuuje działalność. Oprócz sprzedaży rękodzieła prowadzi także akcje charytatywne – co tydzień przygotowuje setki kanapek dla osób starszych, osób w kryzysie bezdomności oraz innych potrzebujących.
Tak się właśnie kończy ciche przyzwalanie na szczucie i faszyzm, tak się kończy przymykanie oczu na występki antypolskie i promowanie antyukraińskiej i prorosyjskiej propagandy, byleby tylko wam słupki nie spadły. W Polsce rodzi się farzyzm ataki, coraz głosniejsze na społeczność inną.



Komentarze