Upfront Warner Bros. Discovery bez blasku. Branża patrzy już w stronę przejęcia przez Paramount Skydance
- Newsroom Darius
- 13 maj
- 2 minut(y) czytania
Tegoroczny upfront Warner Bros. Discovery miał bardziej atmosferę pożegnania niż wielkiej prezentacji dla reklamodawców. Wydarzenie, które tradycyjnie służy sprzedaży jesiennej ramówki i budowaniu entuzjazmu wokół nowych produkcji, tym razem było krótkie, zachowawcze i pozbawione największych gwiazd firmy.
Powodem jest trwająca transformacja spółki. Jeśli proces regulacyjny zakończy się zgodnie z planem, Warner Bros. Discovery ma jesienią zostać częścią nowej struktury związanej z Skydance Media oraz Paramount Global. Niepewność dotycząca przyszłości firmy wyraźnie ciążyła nad całym wydarzeniem.
Na scenie zabrakło najważniejszych nazwisk, w tym szefa David Zaslav oraz szefa HBO Casey Bloys. Prezentację prowadzili głównie menedżerowie odpowiedzialni za sprzedaż reklam i marketing, starając się przekonać partnerów biznesowych, że firma pozostaje stabilna mimo nadchodzących zmian.
Komentatorzy zwracali uwagę również na brak dużych premier i ograniczoną obecność celebrytów. Wystąpili m.in. Shaquille O'Neal, Terry Crews czy M. Night Shyamalan, ale całość nie przypominała widowiskowych prezentacji, z których branża telewizyjna słynęła jeszcze kilka lat temu.
W mediach branżowych upfront został odebrany jako symbol szerszego kryzysu tradycyjnego modelu telewizji i streamingu — świata, w którym wielkie koncerny medialne coraz częściej koncentrują się na restrukturyzacji, cięciach kosztów i konsolidacji zamiast na budowaniu prestiżu poprzez spektakularne prezentacje ramówek.
Podczas tegorocznej prezentacji upfronts przedstawiciele Warner Bros. Discovery otwarcie odnieśli się do niepewnej przyszłości firmy związanej z planowaną megafuzją z Paramount Global. Wydarzenie w nowojorskim Theater at Madison Square Garden miało momentami bardziej charakter uspokajania reklamodawców niż klasycznej prezentacji jesiennej oferty programowej.
Szefowie sprzedaży reklam Bobby Voltaggio i Ryan Gould już na początku wystąpienia nawiązali do planowanej transakcji wartej około 111 miliardów dolarów. Voltaggio zażartował o „Ellisonie w pokoju”, odnosząc się do David Ellison i słynnego powiedzenia o „słoniu w pokoju”. Menedżerowie przekonywali, że firma jest przygotowana na zmiany i nadal zamierza wspierać partnerów reklamowych mimo trwającej transformacji branży.
Planowane połączenie z Skydance Media budzi jednak kontrowersje zarówno w Hollywood, jak i wśród części polityków oraz regulatorów. Krytycy obawiają się dalszej konsolidacji rynku medialnego, ograniczenia pluralizmu oraz pogłębiania kryzysu tradywnych studiów filmowych. Dodatkowe emocje wywołuje fakt, że w skład nowej struktury miałaby wejść także stacja CNN.
Zwolennicy transakcji argumentują natomiast, że połączenie ma pomóc utrzymać konkurencyjność wobec gigantów streamingu i zapewnić stabilność finansową branży. David Ellison deklarował wcześniej m.in. utrzymanie wysokiej liczby premier kinowych oraz ochronę miejsc pracy.
Pod koniec kwietnia akcjonariusze Warner Bros. Discovery zatwierdzili już fuzję. Do jej finalizacji pozostają obecnie głównie procedury regulacyjne i zgody organów nadzorczych.
źródło The Hollywood Reporter





Komentarze