top of page

Trump znów uderza w Kanadę. Grozi 100-proc. cłem i nazywa premiera Carneya „gubernatorem”

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 24 sty
  • 2 minut(y) czytania

Prezydent USA Donald Trump ponownie zaostrzył retorykę wobec Kanady, nazywając w sobotę premiera Marka Carneya „gubernatorem” i grożąc nałożeniem 100-procentowych ceł na kanadyjskie towary. Powodem mają być rosnące relacje handlowe Ottawy z Chinami.


To określenie nie jest nowe – Trump wcześniej regularnie używał go wobec byłego premiera Justina Trudeau, sugerując, że Kanada mogłaby stać się „51. stanem USA”. Do tej pory unikał jednak podobnych wycieczek personalnych wobec Carneya. Teraz ta praktyka wraca, wraz z wyraźnym pogorszeniem relacji między Ottawą a Waszyngtonem.


Groźby po wizycie w Pekinie


Napięcia nasiliły się po zeszłotygodniowej wizycie Carneya w Pekinie, gdzie Kanada i Chiny ogłosiły porozumienie handlowe. Zakłada ono m.in. obniżenie ceł i wprowadzenie kontyngentów na chińskie samochody elektryczne w Kanadzie w zamian za zniesienie przez Chiny ceł na kanadyjskie produkty rolne, w tym rzepak.


W poście opublikowanym na platformie Truth Social Trump oskarżył Carneya o próbę przekształcenia Kanady w „port przeładunkowy” dla chińskich towarów trafiających do Stanów Zjednoczonych.

„Jeśli gubernator Carney myśli, że zrobi z Kanady ‘punkt zrzutu’ dla Chin, żeby wysyłały towary do USA, to jest w wielkim błędzie” – napisał Trump.„Chiny zjedzą Kanadę żywcem, całkowicie ją pochłoną – zniszczą jej biznes, tkankę społeczną i styl życia. Jeśli Kanada zawrze układ z Chinami, natychmiast zostanie objęta 100-procentowym cłem na wszystkie towary wwożone do USA.”

Obecnie Stany Zjednoczone nakładają już 35 proc. ceł na kanadyjskie produkty niespełniające zasad pochodzenia CUSMA oraz 50 proc. ceł na stal i aluminium, co czyni nową groźbę szczególnie dotkliwą.


Coraz chłodniejsze relacje


Słowa Trumpa padły zaledwie kilka dni po tym, jak jego administracja wykluczyła Kanadę z amerykańskiej „Rady Pokoju”, inicjatywy mającej nadzorować odbudowę Strefy Gazy. Decyzję tę przekazano w otwartym liście do premiera Carneya.


Dodatkowo sekretarz handlu USA Howard Lutnick zarzucił wcześniej Carneyowi „robienie politycznego szumu” podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Kanadyjski premier ostrzegł tam, że dotychczasowy porządek światowy się rozpada, a średnie mocarstwa muszą się jednoczyć wobec coraz częstszego stosowania presji ekonomicznej jako narzędzia politycznego przez największe państwa.


To wystąpienie było szeroko komentowane i cytowane przez europejskich liderów, którzy uznali je za trafną diagnozę zmian w globalnym handlu i bezpieczeństwie.


Kanada zacieśnia więzi z Chinami


Spór z Waszyngtonem rozgrywa się w momencie, gdy Ottawa aktywnie dywersyfikuje swoje relacje gospodarcze. Oprócz porozumienia dotyczącego pojazdów elektrycznych, Kanada i Chiny ogłosiły pakiet umów mających zwiększyć handel i inwestycje dwustronne.


Dla rządu w Ottawie to próba zmniejszenia zależności od jednego partnera handlowego. Dla Donalda Trumpa – kolejny dowód na to, że Kanada oddala się od USA, co prezydent wykorzystuje do ostrej, konfrontacyjnej narracji.


źródło CTV News



Komentarze


bottom of page