top of page

Trans zawodnicy hokeja w USA pod presją nowej polityki USA Hockey

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 3 lut
  • 2 minut(y) czytania

Nie tylko młodzi sportowcy trans płci muszą zmagać się z politycznymi ograniczeniami w sporcie – teraz podobne problemy dotykają dorosłych zawodników hokeja. Harrison Browne, pierwszy otwarcie transpłciowy zawodnik profesjonalnego hokeja w USA i gwiazda dokumentu Heated Rivalry, krytykuje nową politykę USA Hockey dotyczącą kwalifikowalności uczestników, która choć formalnie nie zakazuje trans zawodników, w praktyce niemal uniemożliwia im grę nawet w amatorskich ligach rekreacyjnych.


W listopadzie USA Hockey, krajowa organizacja zarządzająca hokejem w USA i nadzorująca uczestnictwo reprezentacji w igrzyskach olimpijskich, opublikowała nową politykę uczestnictwa. Browne natychmiast zareagował w mediach społecznościowych, informując obserwatorów o nowych, jego zdaniem dyskryminujących, zasadach.


„USA Hockey właściwie mówi mi, że nie mogę grać w amatorskiej lidze ze znajomymi, z którymi grałem przez całą karierę,” mówi Browne w rozmowie z PRIDE. „Uważam, że to szalone.”


Nowa polityka, która wchodzi w życie 1 kwietnia 2026 roku, wprowadza rygorystyczne zasady dotyczące udziału w ligach młodzieżowych, juniorskich, dla osób niepełnosprawnych oraz dorosłych. Trans zawodnicy nadal mogą grać w ligach mieszanych, ale w ligach wyłącznie dla jednej płci są przypisani do płci nadanej przy urodzeniu.


Zgodnie z regulaminem: "We wszystkich programach, w których udział ograniczony jest ze względu na płeć, zawodnicy mogą uczestniczyć wyłącznie zgodnie z płcią nadaną przy urodzeniu, z wyjątkiem sytuacji, gdy kobieta (nadana przy urodzeniu) nie może grać w programach ograniczonych do kobiet, jeśli przeszła jakąkolwiek terapię hormonalną męską."


W praktyce oznacza to, że transpłciowe kobiety musiałyby grać w ligach męskich, a transpłciowi mężczyźni w ligach żeńskich, chyba że przyjmują testosteron – wtedy nie mogliby grać w żadnej z tych lig.


Browne podkreśla, że dla trans kobiet najbezpieczniejszymi przestrzeniami są tzw. queerowe lub kobiece środowiska. „Zmuszanie transpłciowych kobiet do gry w męskich ligach nie jest bezpieczne, ponieważ wciąż doświadczają homofobii i transfobii – zarówno na lodzie, jak i w szatniach.”


Choć nowa polityka nie jest formalnym zakazem, w praktyce znacząco ograniczy możliwość gry trans zawodników w ligach pod nadzorem USA Hockey, w tym w mniej konkurencyjnych ligach rekreacyjnych, nazywanych przez graczy „beer leagues”.


Niektóre żeńskie kluby hokejowe już reagują. Seattle Women’s Hockey Club napisał na Instagramie: „Dla naszych transpłciowych członków: nasza społeczność jest lepsza dzięki Wam. Hokej należy do każdego, kto kiedykolwiek podniósł kij lub kibicował drużynie – i to włączając Was, niezależnie od tego, co mówi USA Hockey.”


Browne wskazuje, że presja na zmianę polityki wynika ze strony administracji prezydenta Donalda Trumpa. „Nie możemy ignorować faktu, że administracja Trumpa wywiera presję na organizacje sportowe, by zajęły stanowisko przeciw udziałowi trans osób w sporcie,” mówi.


W ocenie Browne’a, argumenty o „sprawiedliwości” dla kobiet w sporcie nie mają pokrycia w rzeczywistości. „Trans kobiety, trans osoby nie są problemem. Chodzi o status społeczno-ekonomiczny, dostęp. Jeśli masz lepszy coaching, lepsze obiekty, sprzęt, odżywianie, automatycznie jesteś lepszym sportowcem. Hormony odgrywają w tym minimalną rolę.”



Komentarze


bottom of page