top of page

To umowa: Paramount i Warner Bros. Discovery ujawniają megafuzję wartą 111 miliardów dolarów

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 1 dzień temu
  • 2 minut(y) czytania

Megafuzja o wartości 111 mld dolarów między Paramount Global a Warner Bros. Discovery została oficjalnie ogłoszona jako zawarta. Strony sfinalizowały porozumienie dzień po tym, jak Netflix wycofał się z wyścigu, uznając cenę za „nieatrakcyjną finansowo”.


Warunki finansowe


Paramount zapłaci 31 dolarów za akcję WBD. Umowa zawiera jednak dodatkowe elementy:


* „Ticking fee”: 0,25 dolara kwartalnie na akcję, naliczane od 30 września 2026 r., jeśli proces regulacyjny będzie się przeciągał. Oznacza to, że cena transakcji rośnie wraz z upływem czasu.

* Opłata regulacyjna 7 mld dolarów w przypadku, gdyby transakcja upadła z powodów antymonopolowych.

* Finansowanie: 47 mld dolarów kapitału własnego (rodzina Ellisonów i RedBird Capital) oraz 54 mld dolarów długu zapewnionego przez Bank of America, Citigroup i Apollo.


Dodatkowo Paramount zapłacił 2,8 mld dolarów opłaty za zerwanie wcześniejszej umowy WBD z Netflixem.


Spółka zakłada zamknięcie transakcji w III kwartale tego roku — ambitny harmonogram, który sugeruje pewność co do przejścia przez proces regulacyjny, choć prokurator generalny Kalifornii, Rob Bonta, zapowiedział już „energiczną” analizę.


Wizja Ellisona i Zaslava


Szef Paramount, David Ellison, podkreślił, że celem jest połączenie dwóch legendarnych firm w „nowej generacji” koncern medialny, łączący studia filmowe, platformy streamingowe i talenty kreatywne.


Z kolei CEO WBD, David Zaslav, zaznaczył, że transakcja maksymalizuje wartość dla akcjonariuszy i zapewnia możliwie największą pewność realizacji.


Obietnice wobec Hollywood


Aby uspokoić branżę, Paramount zadeklarował:


* Utrzymanie Paramount i Warner Bros. jako odrębnych studiów.

* Minimum 15 filmów rocznie z każdego studia (łącznie co najmniej 30).

* Pełne 45-dniowe okno kinowe przed wejściem na PVOD (dłuższe dla hitów).

* Kontynuację sprzedaży treści stronom trzecim oraz zakup produkcji zewnętrznych.


Jednocześnie firma ponownie wskazała na 6 mld dolarów synergii, wynikających z integracji technologii (wspólne systemy ERP, konsolidacja zaplecza streamingowego), oszczędności zakupowych, redukcji powierzchni biurowych i ogólnej optymalizacji operacyjnej.


Co dalej?


Hollywood spodziewa się znaczących zwolnień po zamknięciu transakcji. Synergie tej skali niemal zawsze oznaczają redukcję powielających się działów i sprzedaż części aktywów (np. nieruchomości studyjnych w Los Angeles).


Równocześnie rynek będzie obserwował trzy kluczowe kwestie:


1. Zdolność obsługi długu przy łącznym finansowaniu przekraczającym 50 mld dolarów.

2. Utrzymanie produkcji 30+ filmów rocznie, co historycznie bywa trudne po megafuzjach.

3. Integrację platform streamingowych, w tym losy Max i Paramount+.


Netflix, reprezentowany przez współ-CEO Ted Sarandos i Greg Peters, podkreślił, że transakcja była „miłym dodatkiem” przy odpowiedniej cenie, ale nie „koniecznością za wszelką cenę” — sygnalizując, że firma woli wzrost organiczny niż ryzykowną konsolidację.


Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, powstanie jeden z największych konglomeratów medialnych świata, łączący ponadstuletnie dziedzictwo studia Warner Bros. z biblioteką i markami Paramount. Prawdziwy test rozpocznie się jednak dopiero po zamknięciu umowy — gdy entuzjastyczne komunikaty prasowe ustąpią miejsca integracji, bilansowi i realiom rynku.


Komentarze


bottom of page