Szef FCC: „The View” nie jest „prawdziwym programem informacyjnym”. Zapowiedź działań wobec ABC
- Newsroom Darius
- 19 lut
- 2 minut(y) czytania
Przewodniczący Federal Communications Commission (FCC) Brendan Carr potwierdził w środę, że komisja wszczęła postępowanie egzekucyjne w związku z domniemanym naruszeniem zasady równego czasu antenowego przez program „The View” emitowany w stacji ABC.
Carr wystąpił w programie „The Ingraham Angle” na antenie Fox News, gdzie skrytykował również Stephen Colbert oraz nadawcę CBS w związku z zamieszaniem wokół wywiadu z demokratycznym kandydatem do Senatu USA z Teksasu, James Talarico.
Spór o zasadę „equal time”
Zgodnie z amerykańską zasadą równego czasu antenowego nadawcy muszą zapewnić porównywalną ekspozycję kwalifikującym się kandydatom politycznym w okresie przedwyborczym. Wyjątek dotyczy audycji informacyjnych („bona fide news”), które nie podlegają temu obowiązkowi.
Carr w ostatnich tygodniach sygnalizował, że FCC zamierza dokładniej przyjrzeć się programom, które dotąd były traktowane jako informacyjne i zwolnione z tej zasady. „Jeśli jesteś prawdziwym programem informacyjnym, nie musisz zapewniać kandydatom równego czasu antenowego” – powiedział w rozmowie z prowadzącą. Dodał, że Disney i „The View” nie wykazali, iż program spełnia kryteria „bona fide news”, dlatego wszczęto postępowanie wyjaśniające.
Program „The View”, produkowany przez ABC News, znany jest z dyskusji na bieżące tematy społeczne i polityczne. Impulsem do działań FCC miał być występ Talarico z 2 lutego. Przedstawiciel programu odmówił komentarza.
Krytyka „legacy media” i Colberta
Carr wykorzystał również okazję do ostrej krytyki tzw. tradycyjnych mediów („legacy media”) oraz Demokratów. Pochwalił prezydenta Donald Trump za – jak to ujął – podważanie dominującej narracji medialnej.
Kontrowersje nasiliły się po tym, jak Stephen Colbert poinformował widzów, że fragment jego wywiadu z Talarico w programie „The Late Show” został zablokowany przez CBS w związku z interpretacją przepisów przez FCC. Następnego dnia CBS zaprzeczyło, jakoby wstrzymało emisję, twierdząc, że jedynie doradzało producentom w kwestii obowiązujących regulacji.
Carr uznał sytuację za przykład manipulacji medialnej i zasugerował – bez przedstawienia dowodów – że całe zamieszanie mogło zostać wykorzystane do zwiększenia
rozpoznawalności kampanii Talarico. Według niego kandydat miał odnotować ponad 2 mln dolarów wpłat po nagłośnieniu sprawy.
Spór wokół interpretacji zasady równego czasu antenowego może mieć istotne konsekwencje dla sposobu, w jaki programy rozrywkowe i publicystyczne w USA będą traktować występy kandydatów politycznych w okresie wyborczym.
źródło Variety





Komentarze