Spór o hasło wyborcze w Berlinie. CDU nawiązuje do słynnego coming outu Klausa Wowereita
Nowy plakat wyborczy otwarcie homoseksualnego polityka CDU Stefana Eversa wywołał spór przed wrześniowymi wyborami do parlamentu Berlina. Kandydat chadecji wykorzystał slogan „Jestem konserwatystą. I to dobrze”, wyraźnie nawiązując do słynnych słów byłego burmistrza Berlina Klausa Wowereita: „Jestem gejem i to dobrze”.
Hasło Eversa pojawiło się w środę na wielkoformatowym plakacie przy siedzibie federalnej CDU w berlińskiej dzielnicy Tiergarten. Nawiązanie do jednego z najbardziej rozpoznawalnych politycznych cytatów w Niemczech szybko wywołało reakcję politycznych rywali z SPD.
Kandydat socjaldemokratów na burmistrza Berlina Steffen Krach odpowiedział własnym plakatem z napisem: „Berlin nie jest konserwatywny. I to dobrze”. W mediach społecznościowych opublikował również zdjęcie z Klausem Wowereitem, podkreślając związek z oryginalnym hasłem.
Sam Wowereit odniósł się do sprawy z dystansem. W rozmowie z „Tagesspiegelem” stwierdził, że wszyscy wiedzą, iż Stefan Evers jest konserwatystą, natomiast „czy to dobrze, to już kwestia dyskusyjna”. Były burmistrz dodał, że zastanawia się, do jakich wyborców Evers chce trafić, wykorzystując taką formę przekazu.
Hasło „Jestem gejem i to dobrze” („Ich bin schwul, und das ist auch gut so”) przeszło do historii niemieckiej polityki po wystąpieniu Klausa Wowereita na zjeździe SPD w 2001 roku. Publiczny coming out polityka poprzedził jego wybór na burmistrza Berlina i stał się jednym z najbardziej znanych symboli otwartości w niemieckim życiu publicznym.
Spór o slogan towarzyszy kampanii przed wyborami do Izby Deputowanych Berlina, zaplanowanymi na 20 września. Według ostatnich sondaży prowadzi Lewica z poparciem około 21 proc., przed CDU z wynikiem 19 proc. Na trzecim miejscu plasuje się AfD z 18 proc., a za nią Zieloni z 17 proc. SPD może liczyć na około 12 proc. poparcia, co oznaczałoby dopiero piątą pozycję. Z kolei FDP i Sojusz Sahry Wagenknecht (BSW) pozostają poniżej progu wyborczego.
źródło queer.de



Komentarze