top of page

Sondaże i bunt Republikanów podważają trwałość trumpizmu

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 26 maj
  • 2 minut(y) czytania

Po decyzji Donalda Trumpa o rozpoczęciu działań wojennych przeciwko Iranowi w amerykańskiej debacie publicznej pojawiło się pytanie, które jeszcze niedawno wydawało się marginalne: czy trumpizm jako projekt polityczny zaczyna się wyczerpywać?


Choć część komentatorów uznała, że wojna oznacza zdradę antyinterwencjonistycznych obietnic wobec elektoratu MAGA, inni zwracali uwagę, że trumpizm nigdy nie był ruchem konsekwentnie antywojennym. Najnowsze dane sondażowe i wydarzenia w Partii Republikańskiej sugerują jednak głębszy problem: fundamenty politycznego projektu Trumpa zaczynają pękać jednocześnie w kilku kluczowych grupach wyborców.


Według nowego sondażu Fox News Donald Trump traci poparcie nawet wśród swoich najbardziej lojalnych segmentów elektoratu. Negatywnie oceniają go już biali wyborcy z klasy pracującej, mieszkańcy terenów wiejskich oraz biali mężczyźni. Jeszcze gorzej wyglądają wyniki w grupach, które Trumpowi udało się częściowo przejąć podczas kampanii 2024 roku — wśród Latynosów, młodych wyborców i pracowników fizycznych wszystkich ras.


Najbardziej alarmujące dla Białego Domu są jednak dane dotyczące gospodarki. Jedynie 29 proc. ankietowanych pozytywnie ocenia politykę ekonomiczną Trumpa, a aż 71 proc. wyraża dezaprobatę. W kwestii inflacji proporcje wynoszą 24 do 76 proc. Nawet kluczowe grupy wyborców MAGA negatywnie oceniają dziś sytuację gospodarczą.


Komentatorzy zwracają uwagę, że już sam sposób prezentacji wyników przez Fox News — stację zwykle przychylną Trumpowi — pokazuje skalę problemu. Telewizja podkreśla rekordowo wysoki poziom dezaprobaty wobec prezydenta i gwałtowne pogorszenie ocen w kwestiach gospodarki oraz bezpieczeństwa granic.


Równolegle narasta opór wobec Trumpa w samej Partii Republikańskiej. Republikańscy senatorowie podczas zamkniętego spotkania ostro krytykowali projekt specjalnego funduszu o wartości 1,8 mld dolarów, który miałby trafiać do politycznych sojuszników Trumpa, w tym uczestników wydarzeń z 6 stycznia 2021 roku. Część polityków GOP sprzeciwiła się także planowi przeznaczenia miliarda dolarów z pieniędzy podatników na budowę reprezentacyjnej sali balowej forsowanej przez Trumpa.


W Izbie Reprezentantów republikanie wycofali z głosowania projekt dotyczący zakończenia działań wojennych przeciwko Iranowi, ponieważ zabrakło głosów gwarantujących poparcie partii. Według komentatorów jeszcze kilka miesięcy temu podobny bunt wobec Trumpa byłby politycznie nie do pomyślenia.


Analitycy wskazują, że republikanie zaczynają bardziej obawiać się reakcji ogólnego elektoratu niż samej bazy MAGA. Przez lata największym politycznym narzędziem Trumpa była groźba wspierania prawyborczych rywali wobec nieposłusznych republikanów. Teraz jednak część polityków GOP uznaje najwyraźniej, że bezwarunkowe popieranie kontrowersyjnych projektów Trumpa może być większym zagrożeniem niż konflikt z jego najwierniejszymi zwolennikami.


Problemy Trumpa wynikają także z konsekwencji polityki określanej jako „America First”. Cła handlowe, wojna z Iranem oraz agresywna polityka migracyjna zaczynają coraz wyraźniej odstraszać umiarkowanych wyborców. Według najnowszych badań większość Amerykanów opowiada się za utrzymaniem silnych relacji z NATO, co stoi w sprzeczności z izolacjonistyczną retoryką trumpizmu.


Również masowe deportacje imigrantów przynoszą odwrotny efekt od oczekiwanego przez otoczenie Trumpa. Temat migracji, dotychczas uznawany za najmocniejszy polityczny atut byłego prezydenta, coraz częściej staje się dla niego obciążeniem.


Zdaniem komentatorów trudno jeszcze mówić o końcu trumpizmu. Coraz wyraźniej widać jednak, że jego główne założenia — gospodarczy nacjonalizm, kult siły militarnej oraz polityka permanentnej mobilizacji emocjonalnej — tracą społeczną atrakcyjność poza najbardziej radykalnym rdzeniem ruchu MAGA.


Coraz więcej republikanów zaczyna dostrzegać, że poza tym rdzeniem istnieje znacznie szerszy elektorat, którego poparcia nie można już ignorować.


Komentarze


bottom of page