RTL Niemcy zwalnia około 600 pracowników. Nadawca stawia na streaming
- Newsroom Darius
- 3 dni temu
- 2 minut(y) czytania

Grupa RTL Niemcy ogłosiła redukcję około 600 miejsc pracy, reagując na spadające przychody z reklamy w tradycyjnej telewizji oraz dynamiczne zmiany na rynku medialnym. Zwolnienia obejmą zarówno pracowników zatrudnionych w pełnym, jak i niepełnym wymiarze czasu pracy.
Prezes RTL Niemieckiej spółki medialnej Stephan Schmitter zapewnił, że restrukturyzacja ma być przeprowadzona w sposób „odpowiedzialny społecznie”, a przymusowe zwolnienia mają być unikane tam, gdzie to możliwe. Pracownikom objętym redukcją etatów zaproponowane zostaną m.in. wcześniejsze emerytury, odprawy oraz inne formy wsparcia.
Spadek reklam i transformacja rynku
– Stajemy przed dwoma kluczowymi wyzwaniami: głęboką transformacją rynku medialnego oraz trudną sytuacją gospodarczą – powiedział Schmitter w rozmowie z Niemiecką Agencją Prasową (dpa).
Od 2019 roku przychody RTL Niemcy z reklamy w telewizji linearnej spadły o ponad 20 procent. Jednocześnie nadawca intensywnie inwestuje w rozwój swojego serwisu streamingowego RTL+, który zgromadził już ponad 6,6 mln subskrybentów.
Reakcja środowiska dziennikarskiego
Planowane zwolnienia spotkały się z ostrą reakcją Niemieckiego Stowarzyszenia Dziennikarzy (DJV).– To katastrofa – skomentował przewodniczący DJV Mika Beuster. Jednocześnie podkreślił, że wynegocjowane warunki osłonowe są korzystne dla pracowników. – To dobre i ważne rezultaty negocjacji prowadzonych w ich interesie – dodał.
Bez zmian dla widzów, ale z przesunięciem budżetów
RTL zapewnia, że redukcje zatrudnienia nie wpłyną bezpośrednio na bieżącą ofertę telewizji linearnej.– Będziemy nadal nadawać 24 godziny na dobę – zaznaczył Schmitter.
Jednocześnie zapowiedział jednak, że coraz większa część budżetów programowych będzie przesuwana z telewizji linearnej do wysokiej jakości treści streamingowych.
Po zakończeniu restrukturyzacji RTL Niemcy ma zatrudniać około 6000 pracowników, co oznacza, że redukcja obejmie około 10 procent miejsc pracy. Ponieważ mowa jest o etatach, faktyczna liczba osób dotkniętych zmianami może być wyższa.







Komentarze