top of page

Rośnie zainteresowanie służbą w Kanadyjskich Siłach Zbrojnych po latach problemów rekrutacyjnych

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 24 sty
  • 2 minut(y) czytania

Po latach niewypełniania celów rekrutacyjnych Kanadyjskie Siły Zbrojne (CAF) notują wyraźny wzrost zainteresowania służbą wojskową. To sygnał przełomu dla armii, która zmagała się z niedoborami kadrowymi, niską konkurencyjnością płac oraz długotrwałym i skomplikowanym procesem naboru.


Jak poinformowały CAF w mailu do CTVNews, liczba zgłoszeń do służby zawodowej wzrosła o niemal 13 proc. w roku fiskalnym 2025–2026 w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej. To kontynuacja pozytywnego trendu: w poprzednim roku liczba nowych rekrutów wzrosła aż o 55 proc., a do grudnia 2025 r. do regularnych sił dołączyło 6 700 osób – najwięcej od dekady.


Wzrost zainteresowania zbiega się w czasie z nasilonymi obawami o bezpieczeństwo Arktyki oraz wypowiedziami prezydenta USA Donalda Trumpa na temat Grenlandii i strategicznego znaczenia regionu polarnego. Wojsko unika jednak bezpośredniego łączenia tych wydarzeń ze wzrostem liczby zgłoszeń.


– „Trudno jednoznacznie powiązać wzrost liczby aplikacji z jednym konkretnym wydarzeniem. Tegoroczny wzrost wpisuje się w trendy widoczne już od czterech lat” – przekazały CAF w oświadczeniu.


Tymczasem, według źródeł rządowych, Kanada rozważa wysłanie niewielkiego kontyngentu żołnierzy na Grenlandię w ramach ćwiczeń szkoleniowych, idąc śladem kilku państw europejskich. Ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła.


Najwięcej kandydatów pochodzi z południowego Ontario (32,7 proc.), następnie z prerii i północy kraju (20 proc.) oraz z Quebecu (15 proc.).


Emerytowany generał dywizji David Fraser powiedział w programie CTV Your Morning, że wzrost zainteresowania to efekt zarówno reform wewnętrznych, jak i globalnej niepewności.


– „Kryzysy zazwyczaj sprzyjają rekrutacji. Odkąd Donald Trump wrócił do władzy, Kanadyjczycy są bardziej zmobilizowani. Ludzie chcą bronić swojego kraju” – stwierdził.


Fraser podkreślił też konieczność ochrony północy i suwerenności Kanady: „Musimy chronić nasze granice i Arktykę. To oznacza więcej żołnierzy na północy i większą obecność na wybrzeżach.”


Jednym z głównych problemów CAF był zbyt wolny proces rekrutacyjny. Raport Audytora Generalnego z października wykazał, że wojsko korzystało z ponad ośmiu słabo zintegrowanych systemów IT, często opartych na dokumentacji papierowej, co powodowało opóźnienia i chaos danych.


Dodatkowo Ottawa zapowiedziała ponad 80 miliardów dolarów* nowego finansowania obronności w nadchodzących latach.


Zmienia się też struktura demograficzna rekrutów. Kobiety stanowią ok. 30 proc. kandydatów, a w ubiegłym roku do służby wstąpiło ich 1 178 – najwięcej od dekady. Od kwietnia 27 proc. aplikujących to stali rezydenci Kanady.


– „Siły Zbrojne coraz lepiej komunikują Kanadyjczykom, jakie wynagrodzenie i korzyści wiążą się ze służbą” – podsumował Fraser.


Komentarze


bottom of page