top of page

Queerowy pastor z Kolonii otrzymuje groźby po imprezie z drag queens w kościele

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 6 dni temu
  • 4 minut(y) czytania

Zaktualizowano: 6 dni temu


Tim Lahr, ewangelicki pastor z Kolonii, znalazł się w centrum internetowej kampanii nienawiści po zorganizowaniu queerowego wydarzenia w swoim kościele z udziałem drag queens i muzyki klubowej. Duchowny otrzymuje groźby śmierci oraz liczne obraźliwe wiadomości w mediach społecznościowych.


Impreza odbyła się w ewangelicki kościele w Kolonii i miała na celu stworzenie bezpiecznej przestrzeni dla osób LGBTQ+ oraz budowanie dialogu między Kościołem a queerową społecznością. Na potrzeby wydarzenia usunięto ławki z nawy głównej, ustawiono stanowisko DJ-skie przy ołtarzu, a świątynię zamieniono na jedną noc w przestrzeń integracyjną dla osób queer.


Według uczestników wydarzenie zostało przyjęte bardzo pozytywnie i dla wielu osób było pierwszym doświadczeniem poczucia akceptacji w przestrzeni religijnej.


– To miejsce przez wieki wykluczało osoby queer. Dziś może stać się przestrzenią spotkania – podkreśla pastor Lahr.


Duchowny otwarcie mówi o swojej queerowej tożsamości i od lat organizuje nabożeństwa oraz wydarzenia skierowane do osób LGBTQ+. W mediach społecznościowych obserwuje go ponad 80 tysięcy osób.


Po nagłośnieniu imprezy w internecie pojawiła się jednak fala krytyki, szczególnie ze strony środowisk konserwatywnych i fundamentalistycznych chrześcijan. Pastor zaczął otrzymywać obelgi oraz groźby śmierci, które — jak informuje — regularnie zgłasza policji.


– Nie znam żadnego fragmentu Biblii, w którym Jezus powiedział: „Będziesz nienawidził osób homoseksualnych” – powiedział publicznie Lahr, odnosząc się do ataków.


Sytuacja bezpieczeństwa podczas ostatniego wydarzenia była na tyle napięta, że organizatorzy po raz pierwszy zdecydowali się zatrudnić prywatną firmę ochroniarską.


Kościół Ewangelicki w Nadrenii potwierdził, że liczba homofobicznych ataków i gróźb wobec duchownych oraz wiernych LGBTQ+ wyraźnie rośnie. Organizacje wspierające osoby queer zwracają uwagę, że podobne zjawisko widoczne jest w całych Niemczech, szczególnie w mediach społecznościowych i wokół wydarzeń związanych ze społecznością LGBTQ+.


Federalne organizacje monitorujące przestępstwa z nienawiści odnotowują wzrost queerfobicznych incydentów w 2025 roku. Coraz więcej organizatorów wydarzeń LGBTQ+ oraz wspólnot religijnych korzysta obecnie z dodatkowych środków bezpieczeństwa.


Mimo kontrowersji i gróźb pastor podkreśla, że zapotrzebowanie na otwarte oraz inkluzywne przestrzenie religijne pozostaje bardzo duże.


Władze wspólnoty kościelnej w Kolonii analizują obecnie, w jakiej formule podobne wydarzenia będą mogły odbywać się w przyszłości. Zwolennicy inicjatywy podkreślają jednak, że dla wielu queerowych chrześcijan takie spotkania są jedynym miejscem, w którym mogą jednocześnie otwarcie mówić o swojej wierze i tożsamości.



W Polsce ostatnio hejtem i nienawiścią ma Reformowany Kościół Katolicki za zorganizowanie liturgii eucharystii dla społeczności LGBTQ w Krakowie. Podobnie kilka lat temu Parafia Ewangelicko-Reformowana w Warszawie za błogosławieństwo czy za udział dominikanina Macieja Biskupa, wylewano hejt na Macieja Biskupa za to był przy ołtarzu przed tęczową flagą.


Oświadczenie Biskupa Reformowanego Kościoła Katolickiego w Polsce


W ostatnich dniach w przestrzeni medialnej oraz mediach społecznościowych pojawiło się wiele nieprawdziwych informacji dotyczących nabożeństwa organizowanego przez Reformowany Kościół Katolicki w Polsce z okazji IDAHOBIT, odbywającego się w ramach krakowskiego Maja Równości.


Stanowczo dementujemy sugestie, jakoby nasze wydarzenie było finansowane z budżetu Miasta Krakowa. Jest to nieprawda. Co szczególnie przykre, osoby i środowiska rozpowszechniające te informacje nie podjęły nawet próby ich zweryfikowania u organizatorów. Odbieramy to jako świadomą próbę manipulacji i wzbudzania społecznych emocji wokół osób LGBT+ oraz wspólnot chrześcijańskich okazujących im wsparcie.


Oczekujemy od osób publicznych i mediów elementarnej rzetelności oraz odpowiedzialności za publikowane treści.


Z niepokojem obserwujemy również falę obraźliwych komentarzy pod adresem naszego Kościoła. W przestrzeni publicznej pojawiają się określenia, że „nie mamy duchowości”, jesteśmy „sektą” czy „parodiujemy Mszę Świętą”. Są to oskarżenia fałszywe i wydają się być świadomą i celową próbą zdyskredytowania naszego Kościoła.


Pragniemy przypomnieć, że wolność religijna i wolność sumienia, również prawo do ich publicznego wyrażania, należą do podstawowych praw człowieka oraz stanowią jeden z fundamentów demokratycznego państwa prawa. Gwarantuje je także Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, zapewniając wszystkim obywatelom wolność wyznania, praktyk religijnych oraz równe traktowanie wspólnot religijnych. Z niepokojem patrzymy więc na próby podważania prawa mniejszych Kościołów do obecności w przestrzeni publicznej, modlitwy oraz prowadzenia działalności duszpasterskiej zgodnie z własną tradycją i doktryną.


Reformowany Kościół Katolicki w Polsce jest Kościołem chrześcijańskim tradycji starokatolickiej. Nasza duchowość wyrasta z wiary niepodzielonego Kościoła pierwszego tysiąclecia. Pozostajemy w pełnej komunii kościelnej z Kościołami zrzeszonymi w Ekumenicznej Wspólnocie Katolickiej, uczestniczącej w oficjalnym dialogu ekumenicznym. Wiele Kościołów starokatolickich na świecie od lat prowadzi otwartą i inkluzywną posługę wobec osób LGBT+, organizując również nabożeństwa z okazji IDAHOBIT. My także jesteśmy częścią chrześcijaństwa, które nikogo nie wyklucza z miłości Boga i miejsca w Kościele.


W demokratycznym społeczeństwie jest miejsce zarówno dla wspólnot większościowych, jak i mniejszych Kościołów oraz wspólnot religijnych. Wolność modlitwy i wyznania nie może zależeć od tego, czy czyjaś duchowość odpowiada dominującym poglądom politycznym lub religijnym.


Modlitwa za osoby LGBT+, ich bezpieczeństwo, godność i pokój serca nie jest „prowokacją” ani „ideologią”. Jest wyrazem chrześcijańskiej odpowiedzialności za drugiego człowieka i konsekwencją Ewangelii, która wzywa do miłości bliźniego, a nie do szerzenia pogardy i lęku.


Spotykamy się na modlitwie, sprawujemy liturgię i towarzyszymy ludziom. Jesteśmy dumni z tego, że od lat wspieramy osoby LGBT+ i będziemy robić to nadal, mimo prób dyskredytowania naszej posługi i misji. Naszym wzorem pozostaje Jezus Chrystus, który stawał po stronie odrzuconych, marginalizowanych i ranionych przez religijną hipokryzję.


Nasza wspólnota działa w Krakowie od ponad dekady. Przez ten czas staraliśmy się budować przestrzeń modlitwy, bezpieczeństwa i wzajemnego szacunku dla wszystkich osób, zgodnie z naszą zasadą „każda osoba jest mile widziana”.


Dziękujemy wszystkim, którzy mimo narastającego hejtu szukają prawdy, nie ulegają manipulacji i potrafią rozmawiać z szacunkiem. Dziękujemy również wszystkim osobom i wspólnotom wspierającym osoby LGBT+, które, jak wyraźnie widzimy, nadal potrzebują naszego sojusznictwa, obecności i solidarności.


Wierzymy, że przestrzeń publiczna może być miejscem dialogu, prawdy i wzajemnego szacunku, także wtedy, gdy różnimy się światopoglądem czy wrażliwością religijną. Jako wspólnota chrześcijańska nie zamierzamy odpowiadać pogardą na pogardę. Chcemy nadal być Kościołem otwartym, modlącym się i obecnym.


bp Tomasz Puchalski



Komentarze


bottom of page