top of page

Prawnicy: blokowanie adopcji dla par jednopłciowych może oznaczać dyskryminację

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 4 godziny temu
  • 1 minut(y) czytania

Europejski Trybunał Praw Człowieka wielokrotnie wskazywał, że odmowa prawa do ubiegania się o przysposobienie wyłącznie ze względu na orientację seksualną stanowi formę dyskryminacji — podkreślają eksperci komentujący pojawiające się propozycje ograniczenia praw adopcyjnych dla par jednopłciowych.


Zdaniem mec. Pawła Jaczuna propozycje zgłaszane przez polityków Konfederacji należy traktować przede wszystkim jako „polityczną wrzutkę”, stojącą w sprzeczności z kierunkiem orzecznictwa europejskich trybunałów.


– Nie po to Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nakazał Polsce transkrypcję aktów małżeństw osób tej samej płci i respektowanie ich praw, żebyśmy teraz ponownie je dyskryminowali – wskazuje prawnik.


Według Jaczuna osoby, które uzyskały w Polsce transkrypcję zagranicznego aktu małżeństwa jednopłciowego, mogłyby obecnie próbować ubiegać się przed sądem rodzinnym o przysposobienie dziecka — zarówno dziecka jednego z partnerów, jak i dziecka spoza związku.


– Skoro w kodeksie rodzinnym istnieje zapis, że przysposobienie przysługuje małżeństwom, to taki wymóg formalnie spełniają – ocenia mecenas.


Jak zaznacza, kluczowa byłaby jednak interpretacja sądu oraz gotowość sędziów do literalnego stosowania przepisów w zgodzie z prawem unijnym i europejskimi standardami ochrony praw człowieka.


Prawnik nie wyklucza, że polski sąd mógłby skierować pytanie prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości UE. Jego zdaniem dotychczasowe orzecznictwo TSUE sugeruje jednak, że odpowiedź byłaby korzystna dla par jednopłciowych.


Debata wokół praw rodzinnych osób LGBTQ+ pozostaje jednym z najbardziej kontrowersyjnych tematów politycznych w Polsce, zwłaszcza w kontekście relacji między prawem krajowym a standardami wynikającymi z członkostwa w Unii Europejskiej i Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.


źródło Gazeta Prawna

Komentarze


bottom of page