top of page

Polska w ogonie Europy. ILGA-Europe alarmuje o stagnacji praw osób LGBT+

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 12 godzin temu
  • 2 minut(y) czytania

ILGA-Europe opublikowała najnowszy „Rainbow Map & Index 2026”, coroczny ranking oceniający sytuację prawną osób LGBT+ w 49 państwach Europy. Polska znalazła się na 39. miejscu w Europie oraz trzecim od końca miejscu wśród państw Unii Europejskiej. Choć formalnie oznacza to niewielki „awans” względem ubiegłego roku, organizacje społeczne podkreślają, że nie wynika on z poprawy sytuacji w Polsce, lecz z pogorszenia standardów ochrony praw LGBT+ w innych krajach regionu, przede wszystkim w Bułgaria.


Polska ponownie otrzymała zero punktów w trzech kluczowych obszarach: ochrony rodzin osób LGBT+, przeciwdziałania przestępstwom z nienawiści oraz ochrony integralności cielesnej osób interpłciowych. Ranking uwzględnia zarówno obowiązujące przepisy, jak i praktykę ich stosowania.


Według Kampania Przeciw Homofobii sama debata polityczna nie wystarcza do poprawy pozycji Polski. Organizacja wskazuje, że realne zmiany mogłyby przynieść m.in.

wprowadzenie formalizacji związków osób tej samej płci, skuteczne uznawanie zagranicznych aktów małżeństwa oraz wdrożenie orzeczeń Europejski Trybunał Praw Człowieka dotyczących ochrony rodzin jednopłciowych i przeciwdziałania przemocy motywowanej uprzedzeniami.


– Zmiana pozycji Polski w rankingu niestety nie jest skutkiem działań prawnych – podkreśla Annamaria Linczowska z KPH. Jej zdaniem społeczeństwo jest gotowe na rozwiązania zgodne z europejskimi standardami, jednak politycy nadal unikają konkretnych decyzji legislacyjnych.


Szczególną uwagę raport poświęca sytuacji osób transpłciowych. Organizacje społeczne zwracają uwagę, że mimo uchwały Sąd Najwyższy z marca 2025 roku, która uprościła procedurę uzgodnienia płci, system nadal pozostaje uznaniowy i zależny od decyzji sędziów oraz opinii biegłych. Aktywiści wskazują również na brak działań dotyczących depatologizacji transpłciowości, ochrony przed praktykami konwersyjnymi czy refundacji procesu korekty płci.


Przedstawiciele organizacji Tranzycja.pl oraz Fundacja Trans-Fuzja krytykują rząd za brak systemowych działań i ograniczanie się do deklaracji politycznych. Ich zdaniem osoby transpłciowe pozostają praktycznie niewidoczne w polityce publicznej, mimo że państwo mogłoby wprowadzić konkretne rozwiązania administracyjne bez konieczności zmiany konstytucji czy szerokich reform ustawowych.


Na czele tegorocznego rankingu znalazły się Hiszpania, Malta i Islandia. Hiszpania po raz pierwszy od dekady wyprzedziła Maltę, która przez dziesięć lat utrzymywała pozycję lidera. Najgorzej ocenionymi państwami Europy pozostają Rosja, Azerbejdżan oraz Turcja.


Autorzy raportu ostrzegają, że w wielu krajach Europy obserwowany jest wyraźny trend ograniczania praw obywatelskich oraz wzrost wpływów ugrupowań skrajnie konserwatywnych i autorytarnych. Według ILGA-Europe prawa osób LGBT+ nie są dane raz na zawsze, a obecna sytuacja pokazuje, jak szybko wcześniej zdobyte gwarancje mogą zostać osłabione lub cofnięte.


– Tegoroczna Rainbow Map opowiada dwie historie: o odwadze państw i liderów stojących po stronie równości oraz o narastającym zagrożeniu dla praw podstawowych – podsumowała Katrin Hugendubel z ILGA-Europe.


Komentarze


bottom of page