top of page

Pierwsza para gejów we Wrocławiu uzyskała transkrypcję aktu małżeństwa. „Mamy takie same prawa jak inni obywatele”

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 18 maj
  • 2 minut(y) czytania

W poniedziałek, 18 maja, w Urzędzie Stanu Cywilnego we Wrocławiu doszło do historycznego wydarzenia. Ryszard Ziobro i Tomasz Kwietko-Bębnowski jako pierwsza para jednopłciowa w mieście dokonali transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa bez konieczności prowadzenia postępowania sądowego. Para jest razem od blisko 50 lat, a ślub zawarła rok temu w Wiedniu.


Decyzja wrocławskiego USC jest konsekwencją ostatnich wyroków sądowych, w tym orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego, które otworzyły drogę do uznawania zagranicznych małżeństw jednopłciowych w Polsce.


Ryszard Ziobro i Tomasz Kwietko-Bębnowski podkreślają, że ich działania miały znaczenie nie tylko osobiste, ale także społeczne.


Zrobiliśmy to, żeby wszyscy obywatele i obywatelki w tym kraju byli równi. Żeby nie było segregacji, że są lepsi ludzie i gorsi ludzie. My jesteśmy ze sobą pół wieku. Dzięki życzliwości urzędników i wykorzystaniu praw, które przysługują obywatelom w Polsce, udało się to bez pomocy sądu – mówi Tomasz Kwietko-Bębnowski.


Para zawarła małżeństwo w Wiedniu przed rokiem i niemal od razu złożyła wniosek o jego transkrypcję w Polsce. Procedura trwała wiele miesięcy, jednak ostatecznie zakończyła się sukcesem.


– Co się zmieniło? Tylko tyle, że mamy prawa takie same jak inni obywatele w tym kraju. I właśnie o to chodzi. Czy nasz związek komuś zagraża? Nikomu – dodaje Ryszard Ziobro.


Wrocławska transkrypcja jest pierwszą w Polsce przeprowadzoną bez wcześniejszego wyroku sądu w indywidualnej sprawie danej pary. Urząd oparł się na precedensie wypracowanym kilka dni wcześniej w Warszawie, gdzie dokonano pierwszej transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa dwóch mężczyzn po korzystnym orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego.


Nowa praktyka oznacza, że pary jednopłciowe posiadające zagraniczne akty małżeństwa mogą uzyskać ich wpisanie do polskich rejestrów stanu cywilnego bez wieloletnich sporów sądowych.


To moment, na który środowisko LGBT czekało od lat. Otwiera drogę dla kolejnych par. Każda para jednopłciowa może pojechać za granicę, zawrzeć ślub w Görlitz, Berlinie czy Danii, wrócić i zarejestrować go w Polsce. W tym momencie mamy faktycznie małżeństwa jednopłciowe w Polsce – mówi Linus Lewandowski z organizacji Homokomando.


Związków partnerskich nie ma na stole. Są projekty „wspólnego pożycia” czy „statusu osoby najbliższej”, ale nas interesują pełne prawa małżeńskie. Myślę, że za kilka lat będzie możliwe zawieranie takich ślubów również w Polsce – dodaje Lewandowski.


Pełnomocniczka prezydenta Wrocławia ds. równego traktowania Alina Szeptycka zwraca uwagę, że sukces pary jest efektem wieloletniej pracy aktywistów, prawników i samych zainteresowanych.


To dzień przełomowy nie tylko dla pana Ryszarda i Tomasza, ale dla wielu par jednopłciowych i tęczowych rodzin w Polsce – mówi.


Według danych przedstawianych przez pełnomocniczkę, we Wrocławiu na transkrypcję oczekują obecnie cztery pary, natomiast w całej Polsce może chodzić nawet o około tysiąc osób.


Nadal czekamy na rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji. Na razie opieramy się na wyrokach sądów i wytycznych Ministerstwa Cyfryzacji. Potrzebne są rozwiązania obowiązujące w całym kraju – zaznacza Szeptycka.




Komentarze


bottom of page