top of page

Paramount broni gigantycznej fuzji z Warner Bros. Discovery. „To zwiększy konkurencję, a nie ją ograniczy”

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 12 maj
  • 2 minut(y) czytania

Paramount Global przekonuje regulatorów, że planowane przejęcie Warner Bros. Discovery przez kierowaną przez David Ellison spółkę Skydance nie zagrozi konkurencji na rynku medialnym. Wręcz przeciwnie — według firmy transakcja ma „wnieść nową energię konkurencyjną do ekosystemu rozrywki”.


W centrum sporu znalazł się list wysłany 7 maja do prokuratora generalnego Kalifornii Rob Bonta przez głównego prawnika Paramount, Makan Delrahim. Dokument stanowi odpowiedź na rosnące obawy dotyczące potencjalnych skutków antymonopolowych wartej 111 miliardów dolarów transakcji.


Według Delrahima połączenie Paramount i Warner Bros. Discovery przyniesie korzyści zarówno kinom, jak i widzom. Jednym z głównych argumentów firmy jest zobowiązanie nowego podmiotu do wypuszczania co najmniej 30 filmów rocznie do kin.


Paramount podkreśla również, że samodzielnie ani Paramount+, ani HBO Max nie są dziś w stanie skutecznie rywalizować z największymi graczami rynku streamingowego.


Delrahim przytoczył dane Nielsen z grudnia 2025 roku, według których Paramount odpowiadał jedynie za 5,8% amerykańskiej oglądalności serwisów SVOD, a Warner Bros. Discovery za 5%. Dla porównania:


* Netflix kontrolował 32,5% rynku,

* Disney+ oraz Hulu razem 16,7%,

* Amazon Prime Video odpowiadał za 15,3%.


Łącznie trzy największe platformy skupiają około 65% amerykańskich widzów usług subskrypcyjnych.


Według Paramount bez „transformacyjnego ruchu” żadna z firm nie byłaby w stanie dogonić liderów rynku. Dlatego po finalizacji transakcji planowane jest połączenie Paramount+ i HBO Max w jednej formie usługowej.


Firma stara się również bagatelizować obawy dotyczące dominacji na rynku kinowym. Delrahim twierdzi, że połączone studia odpowiadałyby jedynie za około 25% amerykańskiego box office’u, a rynek nadal pozostanie silnie konkurencyjny dzięki obecności takich graczy jak:


* The Walt Disney Company,

* Universal Pictures,

* Sony Pictures,

* Amazon MGM Studios,

* Lionsgate.


Paramount zaznacza też, że sytuacja znacząco różni się od przejęcia aktywów 21st Century Fox przez Disneya w 2019 roku za 71 miliardów dolarów.


Według Delrahima Disney przed przejęciem Foxa ograniczał liczbę premier kinowych, podczas gdy Paramount deklaruje zwiększenie produkcji filmowej po fuzji. Każde ze studiów — Paramount i Warner Bros. Discovery — ma produkować minimum 15 filmów rocznie przy zachowaniu pełnych zespołów produkcyjnych i dystrybucyjnych.


Krytycy transakcji pozostają jednak sceptyczni. Prokurator generalny Kalifornii Rob Bonta określił umowę jako pełną „czerwonych flag”. Jego urząd analizuje potencjalne skutki dla cen, zatrudnienia, wynagrodzeń oraz konkurencji na rynku medialnym.


Obawy budzi również skala konsolidacji branży rozrywkowej oraz wpływ politycznych powiązań rodziny Ellisonów. W marcu pełniący obowiązki szefa wydziału antymonopolowego Departamentu Sprawiedliwości Omeed Assefi zapewnił, że transakcja „absolutnie nie” otrzyma przyspieszonej ścieżki zatwierdzenia ze względów politycznych.


Paradoksalnie sam Paramount przyznał w raporcie finansowym za pierwszy kwartał 2026 roku, że spodziewa się niższych przychodów kinowych mimo większej liczby premier. Firma wskazała, że więcej filmów niekoniecznie oznacza wyższe wpływy, szczególnie po rekordowym sukcesie Mission: Impossible – The Final Reckoning, który w 2025 roku zarobił niemal 600 milionów dolarów na świecie.


Choć akcjonariusze Warner Bros. Discovery zatwierdzili już umowę, transakcja nadal wymaga zgody europejskich regulatorów oraz może zostać formalnie zakwestionowana przez amerykański Departament Sprawiedliwości mimo wcześniejszego zakończenia ustawowego okresu kontroli antymonopolowej.


źródło Variety

Komentarze


bottom of page