Nicolás Keenan porównał swoje życie w ukryciu do historii z kultowego queerowego romansu.
- Newsroom Darius
- 17 godzin temu
- 2 minut(y) czytania

Biseksualny argentyński hokeista Nicolás Keenan wyznał, że startował na igrzyskach olimpijskich, ukrywając swój związek z mężczyzną — podobnie jak bohater popularnego gejowskiego romansu hokejowego Heated Rivalry. Zawodnik, który jest dziś zaręczony z holenderskim politykiem Robem Jettenem, po raz pierwszy tak otwarcie opowiedział o trudach życia w szafie na oczach całego sportowego świata.
W nowym wywiadzie dla Pink News Keenan przyznał, że mocno utożsamił się z trzecim odcinkiem serialu Heated Rivalry, w którym kapitan New York Admirals Scott Hunter zakochuje się w baristcie Kipie Gradym, jednocześnie ukrywając swoją orientację seksualną. Różnica polegała na tym, że Keenan musiał trzymać w tajemnicy związek z osobą publiczną wysokiego szczebla — Robem Jettenem, obecnie jednym z najważniejszych polityków w Holandii i potencjalnym przyszłym premierem kraju.
— Naprawdę bardzo się z tym utożsamiłem — powiedział Keenan. — Byłem zawodowym hokeistą żyjącym w ukryciu i było to dla mnie strasznie trudne. Oglądając serial, poczułem wręcz wstyd, że mogłem postawić kogoś w takiej sytuacji.
Sportowiec przyznał, że dopiero oglądając Heated Rivalry, w pełni zrozumiał, przez co musiał przechodzić jego partner, gdy Keenan nie był gotowy na coming out. Podobnie jak serialowy Scott Hunter, Keenan przez długi czas funkcjonował na narodowej i międzynarodowej scenie sportowej, nie mogąc być sobą.
— Biedak oglądał moje mecze w telewizji przez naprawdę długi czas, zanim w ogóle mógł przyjść na któryś z nich — wspominał. — Przeszedłem cały cykl olimpijski, będąc w szafie.
Doświadczenie to było dla niego na tyle wyniszczające, że wiedział, iż nie jest w stanie przeżyć kolejnego takiego etapu kariery.
— To było tak trudne, że wiedziałem, iż nie mogę przejść przez następny cykl olimpijski, nie będąc sobą — podkreślił.
Choć presja związana z ukrywaniem relacji z mężczyzną sprawiała, że ich związek nie zawsze był łatwy, Keenan zaznaczył, że to właśnie Rob Jetten dał mu siłę i pewność siebie, by w końcu dokonać coming outu.
— W chwili, gdy poznałem Roba, naprawdę poczułem, że to jest ta osoba, przy której mogę krzyknąć światu: „OK, jestem zakochany w tym facecie” — powiedział. — To on dał mi zaufanie i pewność, by wyjść do ludzi i powiedzieć: „Tak, jestem hokeistą i tak, jestem zakochany w mężczyźnie”.
Historia Keenana pokazuje, że presja milczenia w sporcie wciąż jest realna — ale także, jak ogromną siłę może mieć miłość i wsparcie, które pozwalają w końcu żyć w zgodzie z samym sobą.







Komentarze