top of page

Netflix nawiązuje współpracę z TVN. Do serwisu trafi blisko 450 godzin polskich produkcji

Zdjęcie autora: Newsroom Darius
Newsroom Darius
6 dni temu
1 minut(y) czytania

Netflix i TVN podpisały umowę licencyjną, dzięki której do polskiej oferty platformy streamingowej trafią wybrane seriale i filmy z biblioteki TVN. Od 28 października widzowie będą mogli oglądać takie tytuły jak „Magda M.”, „Prawo Agaty”, „Diagnoza” i „Przepis na życie”. Łącznie udostępnionych zostanie blisko 450 godzin produkcji.


Wśród tytułów objętych współpracą znalazły się również „Lekarze”, „Pułapka” oraz filmy z serii „Listy do M.”. Oferta ma umożliwić użytkownikom Netflixa powrót do popularnych polskich produkcji, a także odkrycie ich po raz pierwszy.


Nowa umowa nie oznacza wyłączności Netflixa na udostępniane treści. Wybrane produkcje pozostaną również w ofercie TVN, Playera i HBO Max. TVN zachowa dotychczasowe prawa do ich eksploatacji.


Współpraca opiera się zatem na równoległej dystrybucji treści w kilku serwisach, co zwiększy ich dostępność dla widzów.


Szczególnym elementem porozumienia będzie udostępnianie drugiego sezonu serialu „Młode gliny”. Odcinki mają trafiać do Netflixa godzinę po premierowej emisji w TVN. Ta część współpracy rozpocznie się 13 października, a dostęp do odcinków będzie objęty obecnym abonamentem platformy.


Łukasz Kłuskiewicz, dyrektor programowy Netflixa w Europie Środkowo-Wschodniej, podkreślił, że współpraca wpisuje się w strategię poszerzania katalogu lokalnych produkcji.


„Chcemy, żeby w Netflixie było jak najwięcej polskich historii, także tych, które widzowie kochają od lat” – powiedział.


Jak zaznaczył, porozumienie ma zapewnić odbiorcom większy wybór i ułatwić im dostęp do znanych tytułów. Wyraził również przekonanie, że przyszłość rynku streamingowego będzie opierać się na współpracy między platformami a grupami medialnymi.


Umowa Netflixa z TVN to kolejny przykład współdzielenia katalogów produkcji przez dużych graczy rynku medialnego. Dla widzów oznacza przede wszystkim dostęp do większej liczby polskich seriali i filmów bez konieczności rezygnowania z dotychczasowych źródeł ich oglądania.


źródlo Press.pl

Komentarze


bottom of page