top of page

Megafuzje, sport i nowi magnaci: Hollywood wchodzi w erę gigantów

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 11 mar
  • 3 minut(y) czytania

Hollywood stoi u progu jednej z największych transformacji w swojej historii. Punktem zwrotnym może być planowana fuzja pomiędzy Paramount a Warner Bros. Discovery, której wartość szacuje się na około 111 miliardów dolarów. Jeśli transakcja zostanie sfinalizowana, powstanie potężne imperium medialne kontrolowane przez David Ellison, dotychczasowego szefa Skydance Media.


Symboliczny obraz nowej ery pojawił się 5 marca, gdy Ellison zjadł lunch z prezesem Warner Bros. Discovery David Zaslav w restauracji na terenie studia Warner Bros. w Burbank.

Spotkanie nie było oficjalnym wydarzeniem medialnym, ale w branży odebrano je jako sygnał zmiany układu sił w globalnym przemyśle rozrywkowym.


Powstanie nowego imperium


Jeszcze rok temu Ellison zarządzał studiem Skydance wycenianym na około 4,75 mld dolarów. Jeśli jego strategia przejęć się powiedzie, będzie kontrolował dwa historyczne studia Hollywood, których łączna wartość przekroczy 120 mld dolarów.


Nowa grupa obejmie ogromny katalog marek i platform. W przypadku Paramount są to m.in.:

  • studio Paramount Pictures

  • serwisy streamingowe Paramount+ i Pluto TV

  • sieć telewizyjna CBS

  • kanały takie jak MTV, Nickelodeon czy Comedy Central


W katalogu własności intelektualnej znajdują się popularne franczyzy, w tym Star Trek, Top Gun, Mission: Impossible czy SpongeBob SquarePants.


Z kolei Warner Bros. Discovery wnosi:

  • platformę streamingową HBO Max

  • kanały takie jak TNT, HGTV, Food Network czy Cartoon Network

  • ogromne uniwersa filmowe i serialowe, w tym Game of Thrones, The Last of Us, DC Universe oraz Harry Potter.


Koncentracja władzy w branży


Powstające imperium będzie jednym z trzech globalnych gigantów rozrywki, obok Netflix i The Walt Disney Company. Jednocześnie coraz większą rolę w ekosystemie mediów odgrywają firmy technologiczne, takie jak Amazon, YouTube czy Meta.


Nowe pokolenie liderów branży tworzą postacie takie jak Ellison, współdyrektor Netflixa Ted Sarandos, szef YouTube Neal Mohan czy menedżer Disneya Josh D’Amaro.


Dla wielu mniejszych firm oznacza to konieczność ograniczenia ambicji lub sprzedaży. Na rynku pojawiły się już informacje o możliwej sprzedaży A+E Global Media, a kierownictwo Lionsgate aktywnie poszukuje nowych możliwości strategicznych.


Cień wielkich zwolnień


Chociaż Ellison zapowiada zwiększenie produkcji filmowej – nawet do 30 premier kinowych rocznie – pracownicy branży pozostają sceptyczni. Historia poprzednich megafuzji pokazuje, że synergie finansowe często oznaczają redukcję zatrudnienia.


Po przejęciu Paramount przez Skydance firma zwolniła już około 10% pracowników. Planowane oszczędności rzędu 6 miliardów dolarów po połączeniu z Warner Bros. Discovery mogą oznaczać kolejne tysiące likwidowanych miejsc pracy.


Sport wypiera seriale


Dodatkowym problemem dla Hollywood są rosnące koszty praw sportowych. National Football League planuje renegocjować swoje umowy telewizyjne warte obecnie około 10 miliardów dolarów rocznie.


Obecni partnerzy – NBCUniversal, Fox Corporation, Amazon, Paramount i Disney – mogą zostać zmuszeni do płacenia jeszcze więcej. Oznacza to potencjalne ograniczenie budżetów na produkcję seriali i filmów.


Nowa konkurencja: twórcy internetowi


Jednocześnie rośnie znaczenie gospodarki twórców. Popularni twórcy z YouTube budują profesjonalne studia produkcyjne w Los Angeles i zatrudniają pracowników z tradycyjnych wytwórni.


Jednym z przykładów jest influencer Dhar Mann, który rozwija własne studio produkcyjne, tworzące seriale i treści wideo na skalę zbliżoną do telewizji.


Nowe platformy także zwiększają presję na tradycyjne media. Instagram uruchomił niedawno aplikację telewizyjną dla krótkich filmów Instagram Reels, która już staje się przestrzenią dla tzw. mikrodramatów.


Czy serial telewizyjny wróci?


Jednym z możliwych ratunków dla branży może być powrót klasycznego modelu serialowego. Przykładem jest produkcja The Pitt na HBO Max, która oferuje 15 odcinków rocznie przy niższych kosztach niż typowe seriale premium.


Według prezesa HBO i Max Casey Bloys, branża „oddaliła się od prawdziwej telewizji”, a powrót do dłuższych sezonów może oznaczać więcej pracy dla scenarzystów, aktorów i ekip filmowych.


Imperium Ellisonów


Sukces Davida Ellisona nie byłby możliwy bez wsparcia jego ojca, miliardera Larry Ellison, założyciela Oracle Corporation.


Rodzina Ellisonów posiada ogromne aktywa w różnych sektorach:

  • udział w TikTok w USA

  • inwestycje w firmy Tesla i X

  • kontrolę nad wyspą Lanai na Hawajach

  • studio Annapurna Pictures, prowadzone przez Megan Ellison

  • ligę żeglarską SailGP


Jeśli przejęcie Warner Bros. Discovery dojdzie do skutku, wpływy tej rodziny w świecie technologii, sportu i rozrywki staną się jeszcze większe.


Hollywood w gospodarce „K-kształtnej”


Przemysł rozrywkowy coraz częściej przypomina gospodarkę „K-kształtną”. Na jej szczycie znajdują się giganci technologiczni i medialni oraz garstka superbogatych magnatów. Poniżej – studia średniej wielkości, niezależni twórcy i pracownicy branży walczący o stabilność.


Transformacja jest nieunikniona. Pytanie, które zadaje sobie dziś większość Hollywood, brzmi nie „czy”, lecz kto przetrwa nową erę gigantów.


Komentarze


bottom of page